Coraz bliżej do likwidacji wąskiego gardła na ekspresówce z Lublina do Rzeszowa. Wykonawca czeka na podpis wojewody
22:12 21-09-2023 | Autor: redakcja
Już ponad rok kierowcy mają do dyspozycji drogę ekspresową S19 między Lublinem a Rzeszowem. Znacznie skróciło to czas podróży pomiędzy tymi miastami, jednak nie tylko. Trasa stała się nowym połączeniem Rzeszowa z Warszawą zastępując dotychczasowy szlak prowadzący przez Radom, Opatów i Kolbuszową, czyli drogę krajową nr 9.
Jednak przed samym Rzeszowem znajduje się odcinek, który choć posiada takie oznaczenie, trudno nazwać ekspresówką. Chodzi o 14 km trasy od Sokołowa Małopolskiego do węzła Jasionka. Pojazdy poruszają się po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, co jakiś czas znajdują się dodatkowe pasy do wyprzedzania. Jakby tego było mało, z uwagi na liczne zdarzenia drogowe, do jakich tam dochodziło, wprowadzone zostało ograniczenie prędkości.
Jednak za pewien czas ma się to zmienić. W ubiegłym roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała firmę, której celem będzie likwidacja tego tzw. wąskiego gardła. Dobudowa drugiej jezdni ma na celu nie tylko poprawę warunków ruchu, ma też zapewnić zwiększenie komfortu jazdy oraz bezpieczeństwa użytkowników trasy.
Wykonawca, czyli firma Strabag, zakończył już prace projektowe i złożył do Wojewody Podkarpackiego wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Jej uzyskanie umożliwi rozpoczęcie budowy.
W ramach inwestycji, której koszt wynosi ponad 272 mln złotych, rozbudowany zostanie również MOP Stobierna aby w przyszłości mogła tam powstać stacja paliw i obiekty gastronomiczno-handlowe. Do tego dochodzi budowa estakady o długości 157,5 m w miejscowości Nienadówka, dwóch wiaduktów, trzynastu przejść dla zwierząt, ustawienie ponad 3 km ekranów akustycznych oraz stworzenie 17 zbiorników retencyjnych. Zgodnie z umową, wszystkie prace powinny zostać ukończone w III kwartale 2026 r.
psl
Jednak przed samym Rzeszowem znajduje się odcinek, który choć posiada takie oznaczenie, trudno nazwać ekspresówką. Chodzi o 14 km trasy od Sokołowa – a to nie można było zrobić tego dobrze od początku do końca.
Śmiałem się z tego jak oddawali to do użytku i miałem rację, teraz te oszczędności przynoszą efekty i jeszcze się tym chwalą że to sukces, polska w pigułce.
Też się z tego na tym forum śmiałem, a jakiś pisoślepak odpowiedział, że niedawno jechał i widział całą ekspresówkę?
Muszą POprawić po PO.
Za każdym razem jak widzę, że ktoś pisze w ten sposób („POprawić”, „POtem”, etc.) to od razu mam wrażenie, że to osoba z poważnymi deficytami intelektualnymi.
Bo tak jest
po prostu ułom, nazywaj wyborców jedynej słusznej partii ich imieniem, ułom.
Wykonawca czeka na podpis wojewody, więc jak dobrze pójdzie to pan wojewoda zdąży złożyć swój autograf pod zgodą przed zimą.
Wiadomo przecież, że kiedy jak kiedy, ale takie prace najlepiej postępują podczas jesiennych szarug i zimowych zawiei.
O mrozach nawet nie wspomnę
A Wojewoda będzie zwlekał z podpisem do czasu wyborów i podpisze albo „na styk” przed wyborami albo już PO wyborach. Aby pokazać jak POplecznicy naprawiają swoje błedy i jacy oni to wspaniali. A w między czasie wzrośnie cena za 1m2 drogi, bo coś tam się pojawi nie przewidzianego.
Lepiej napiszcie czemu są prowadzone prace naprawcze na tej drodze. W Konopnicy – zwężenie do jednego pasa będzie, pod Janowem Lubelskim znów gwoździują nasypy…
Wąskie gardło jest fajne.
U księży próżno takiego szukać.
zwężenie zwężeniem ale dlaczego jest tam 80km/h na odcinkach z dwoma pasami ? chyba po to żeby policjanty miały gdzie zbierać kasę codziennie
a co z ekspresem Lublin – Lubartów. Zdąży śmietanka ***** *** z otwarciem inwestycji przed 15?
(do Redakcji)
A czy ktoś wie jakie atrakcje się szykują pomiędzy węzłami Węglin(Konopnica) a Strzeszkowice?