Cofając uderzył w słup. Prąd poraził krowy, siedem z nich padło
12:51 05-12-2017 | Autor: redakcja
Do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałek w ośrodku hodowli zwierząt w Pukarzowie w gminie Łaszczów w powiecie tomaszowskim. Około godziny 13 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu z udziałem samochodu ciężarowego. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy.
Jak wstępnie ustalono, 53-letni kierowca ciężarówki, przyjechał do gospodarstwa po zboże. Po załadunku towaru wjechał na wagę, po czym chciał wycofać. W trakcie manewru najechał na słup trakcji elektrycznej.
W wyniku uderzenia słup złamał się. To spowodowało zerwanie przewodów i zwarcie instalacji. Doprowadziło to do porażenia prądem znajdujących się w zlokalizowanej obok oborze krów. Siedem z nich padło.
Wartość strat wstępnie wyceniono na ponad 50 tys. złotych. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
(fot. policja)
2017-12-05 12:44:28
Krowy z OC? Tego chyba jeszcze nie było 🙂
Ubezpieczyciel odliczy poledwiczki, karkowki, kosci dla psa i wyplaci po 100 zl za krowe.
Krowa z OC – było kilkanaście (a może i więcej) lat temu na zamojszczyźnie. Nie byłem świadkiem – czytałem w gazacie.
Jakiś dresik BMW kabrioletem jechał przez wieś, bardzo za szybko. Rolnik prowadził krasulę na łańcuchu przez jezdnię. Krasula aż „wsiadła” na tylną kanapę. Chłop miał poharataną dłoń i ramię.
Była policja, pogotowie, weterynarz uśpił zwierzę (tak na amen). Dresikowi tylko czapka spadła no i chyba w portkach miał pełno. Nie poczuwał się do bycia sprawcą. Sąd wezwał eksperta – oszacował prędkość na powyżej 130km/h (z tym akurat trudno się zgodzić – z mućka pewnie była by w strzępach).
Sąd nakazał na rzecz rolnika – zwrot krowy, oraz rekompensatę za utratę dochodu. Powołano komisję wiejską (sołtys itp.), która została zobowiązana do znalezienia i kupna odpowiedniej krowy.
O panie, toz to siedem ofiar smiertelnych. A jak kiedys jezdzilem swoja beema po pastwisku, to krowy tak uciekaly, ze az brzuch mnie bolal od smiechu, hehehehe.
Brzuch to cię mógł boleć od tego piwa z przeceny, co go wypiłeś 6 butelek najpierw. Dodatkowo wytelepałeś się po kretowiskach, to i pod kopułką się do reszty pomieszało. Dobrze tatko radzili: „Za oboro to se rób co chcesz, ale na szose nie wyjiżdżaj. Jak sie posłuchasz, to znów ci kupiem bańke ropy jak wezne rente”.
I to jest właśnie miejsce buraka ćwikłowego bmw gdzie wrzucasz granat i jest ćwikła lub pastwisko
baran
Padasz jak rzucają granat.. a jak upada kabel w którym płynie prąd to.. albo podskakujesz albo wskakujesz na coś co nie przewodzi prądu..
w Tym przypadku mogły się zgrać i podskoczyć na raz dwa trzy.. wszystkie razem ..
Omeno, bzdury piszesz. Nie podskakujesz, tylko łączysz nogi razem.
W Indiach dostał by dożywocie xD
tak to jest …Panie nie takie tu wjeżdżały !
Szkoda zwierząt. Niczemu nie były winne.
Ja specjalista i rzeczoznawca wszech dziedzin 🙂 znam przyczynę tej katastrofy w ruchu lądowym – zawinił gospodarz, zbyt postępowy był i uwiązał krowy w oborze metalowymi łańcuchami do metalowej barierki/balustrady i to za szyję.
Kompletny brak wyobraźni, jakikolwiek kontakt uszkodzonego kabla pod napięciem z tą metalową konstrukcją wydaje wyrok na zwierzęta.
Trzeba było przytroczyć tradycyjnym postronkiem albo uziemić/wyzerować metalową konstrukcję.
Z ubezpieczenia nici – rażące zaniedbanie.
O w morde. Najgorsze, że nie napisali, czy to było siedem krów tlustych, czy siedem krów chudych 🙁
Te 7 chudych pewnie żyje nadal.
Winny słup ! Po co tam stał ? Pewnie nielegalnie jak u mnie…
Masz racje. Winny słup. A jak już tam stał to mógł się przesunąć przecież jak widział, że się samochód zbliża.
Albo chociaż krzyknąć mógł.