05/06/2026
690 680 960

Co tak naprawdę uderzyło w dom w Wyrykach?. Prokuratura podkreśla, że nie był to żaden dron

Uszkodzony budynek w Wyrykach stał się jednym z głównych tematów „internetowych specjalistów”. Tymczasem prokuratura wskazuje, że jest mowa o niezidentyfikowanym obiekcie, który w niego uderzył, a nie dronie. Nowe światło na sprawę rzuca pasjonat fotografii.

Sprawa wczorajszego ataku rosyjskich dronów, które wleciały na polskie terytorium, cały czas wywołuje gorące emocje. Dziś po południu, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent Karol Nawrocki wskazał, że był to test, który miał sprawdzić odporność polskiego społeczeństwa, stabilność urzędów politycznych, ale także zdolność i umiejętności reagowania, zarówno polskiej jak też sojuszniczej armii.

Prezydent dodał, że jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości, że od czterech lat mamy wojnę hybrydową, to po tym zdarzeniu powinien je porzucić. Wcześniej na ten temat wypowiedział się szerzej rzecznik służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Wyjaśniał, iż jednym z jej celów jest zdestabilizowanie polskiego społeczeństwa oraz wywołanie niepewności, w tym zastraszenie Polaków i zasianie zamętu zarówno w naszym kraju, jak i w całej Unii Europejskiej.

Bardzo duży ruch w tym kierunku obserwowany jest w internecie, a głównie na portalach społecznościowych. Pojawiają się dziesiątki tysięcy wpisów, które mają m.in. rzucić fałszywy obraz na to, co się wydarzyło. Niestety szereg osób zaczęło wierzyć w zmanipulowane obrazki czy też wpisy rzekomych świadków zdarzenia.

Także w naszym serwisie, w sekcji komentarzy, umieszczane były liczne treści mające sprawić, aby czytelnicy zaczęli wątpić w prawdziwość całej sytuacji. Jedną z bardzo często pojawiających się kwestii, była sprawa uszkodzeń domu w Wyrykach. Wskazywano, m.in. że budynek zniszczyła burza, jaka przeszła przed dwoma miesiącami. Bardzo dużo osób zaznaczało, iż w tym przypadku dron wywołuje takie szkody, a w innym, np. w Bychawce Trzeciej, spada na dach z eternitu i nie ma żadnych śladów. Dlatego też sugerowano, że drony na pewno zostały po prostu podrzucone.

Tymczasem służby od początku podkreślały, aby nie wierzyć w przekazy, które nie pochodzą z oficjalnych źródeł, a tym samym nie dać się wplątać w działania wymierzone w polskie społeczeństwo. Tak jest również i w tym przypadku. Nadzorująca śledztwo Prokuratura zaznacza, że jeżeli chodzi o Wyryki, służby podają, że choć początkowo podejrzewano drona, to w budynek uderzył „niezidentyfikowany obiekt latający„. Zwłaszcza, iż były to lekkie konstrukcje, które nie mogły wyrządzić tak poważnych zniszczeń, jak też nie zawierały żadnych materiałów wybuchowych.

– Zdarzenie w Wyrykach Woli w powiecie włodawskim dotyczy niezidentyfikowanego obiektu latającego, który spowodował zniszczenia m.in. domu mieszkalnego. Obiekt nie został na chwilę obecną zidentyfikowany ani jako dron ani jako jego fragmenty – wyjaśnia Jolanta Dębiec z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Co więc wywołało tak poważne uszkodzenia budynku? Na razie służby tego nie zdradzają tłumacząc, iż w dalszym ciągu prowadzone są oględziny. Tymczasem nowe światło na sprawę rzuca jeden z pasjonatów fotografii, który tej nocy przebywał na pobliskich polach oczekując na rykowisko jeleni.

Tomasz Kawiak w rozmowie z Nowym Tygodniem wyjaśnia, że w pewnym momencie zobaczył bardzo nisko lecący myśliwiec, który po chwili zawrócił. Zaraz potem od wschodu usłyszał inny dźwięk – narastający, metaliczny, przypominający zbliżający się skuter. W lornetce wyraźnie zobaczył dużego drona. Po chwili myśliwiec zawrócił i skierował się za dronem. Zniżył lot i wypuścił rakietę w jego kierunku, ale pocisk chybił.

Istnieje więc hipoteza, że to właśnie wystrzelona przez pilota rakieta uderzyła w budynek. Jednak oficjalne informacje na ten temat mamy uzyskać po zakończeniu oględzin.

95 komentarzy

  1. Ocena: 112

    Na 19 dronów zestrzelili 3 i rozpie*dolili dach w domu mieszkalnym. No sukces wspaniały Panie Nawrocki i Panie Tusk. Już nawet nie chce mówić co by było gdyby strona białoruska nie ostrzegła strony polskiej o zagrożeniu i nie leciało by 20 dronów, tylko np. 400 i z tego co piąty byłby uzbrojony. Ale tak, teraz wręczcie sobie medale, poklepcie się po ramionach w blasku fleszy, a na koniec wypłaćcie sobie premie z pieniędzy podatników, za to że jesteście tacy za*ebiści!!!

    • Ocena: 62

      Teraz niech jeszcze podadzą czy to nasz orzeł zrobił czy holenderski pilot 😂

      • Jakie to ma znaczenie? Czy jak strażak podczas gaszenia pożaru zaleje dom to jest wina strażaka czy podpalacza?

    • Ocena: 26

      Dach zerwany, dziura w stropie a wszystkie szyby całe. Normalnie pancerne szkło.

    • A co to Nawrocki i Tusk projektują rakiety do F35? Pewnie rakieta wybrała ciepło komina zamiast silnika drona i tyle. Normalna rzecz w działaniach bojowych, że takie rzeczy się zdarzają i będą zdarzać się częściej. Pretensje to chyba do Ruskich trzeba mieć.

      • Chodzi o to, że nikt nas nie informuje, co się tak naprawdę stało z każdym dronem, i wciąż nie wiemy,
        a oni wszyscy klepią się po ramieniu, i mówią, że zdaliśmy egzamin.

        Nawet jeśli to tajemnica, to niech powiedzą, że wiedzą, ale nie powiedzą, bo to tajemnica.
        W przeciwnym razie, fake newsy będą się rodziły jak grzyby po deszczu.

        • Przypominam, że od incydentów z dronami minął ledwo dzień czy dwa. Niemądre jest oczekiwanie, że w 5 minut po zdarzeniu będzie dostępny komplet informacji na ten temat, bo żeby taki komplet stworzyć potrzeba czasu, przeprowadzenia śledztwa, przeanalizowania sytuacji przez wielu ludzi. Póki co jeszcze nie wszystkie drony nawet znaleziono, a ludzie najlepiej chcieliby już mieć podane na wczoraj do wiadomości wszystkie detale z rozmiarem buta operatora tych dronów włącznie.

          Sorry, ale to tak nie działa, a jeśli ktoś tego nie rozumie i sobie ten brak informacji uzupełnia jakimiś durnymi spekulacjami, to jest po prostu niezbyt lotnym człowiekiem.

      • ciepło komina latem 😀 k..a dobre
        może ciepło klimatyzatora? 😀

      • To pilot uzbraja rakiete. Swoja deoga, to byla rakieta powietrze-powoetrze.

      • Taa ciepło komina latem

      • Ludzie, drony wypuscil Putin na Ukraine, Ukraincy nie chcieli stracac „pustych” dronow wiec przylecialy sobie do Polski.

    • Przecież to normalne. Jak do czegoś strzelasz to szczątki spadają, a jak spudłujesz to pocisk. Polska to nie pustynny step. Co chwilę są jakieś zabudowania. Zwolennicy strzelania do wszystkiego chyba tego nie wzięli pod uwagę. Kolejna kwestia to wojna spowszedniała i może niektórzy zapomnieli, że drony/pociski mogą do nas zawitać celowo lub nie. Z naciskiem na celowo, bo Putin sprawdza, czy może nas zaatakować przy obojętności innych państw. On od dawna mówi o tym ,że rosja ma kontrolować Polskę i kraje bałtyckie tak jak to było przed rozpadem zssr.

      • Po jaką cho…ę Putin ( bo jak nic, to On tam wszystko ogarnia i wydaje rozkazy w tej malej wiosce) miałby sprawdzać? Podobno nie radzi sobie z „braćmi” a Rosja jest słaba i lada dzień jej gospodarka i armia padną. To po co mu kolejna wojna??? żeby padł szybciej? A jak już sprawdzał, bo to przecież idiota, to po kiego o tym ostrzegał???? Zamiast wychowania zdrowotnego, powinni w szkołach zacząć uczyć logicznego myślenia, bo jak czytam te komentarze…..

      • Normalne też jest, że winę się zwala na kogoś innego?

      • Przecież wiele domów ma zamontowany system gdzie ciepła woda w krajach jest dopiero przy paleniu w piecu i tu ciekawostka dla Ciebie , ludzie palą wtedy w piecach nawet w środku lata i przy upałach

    • Prezydent nie dowodzi wojskiem.

      • Ocena: 19

        Ale gadał dzisiaj głupoty na wizji, a Tusk wczoraj, jak to państwo wspaniale zadziałało w obliczu ruskiego zagrożenia.

  2. Ocena: 60

    Podejrzewam że to ta rakieta co miała zestrzelić drona zestrzeliła również dach 😂😂

    • Ocena: 54

      Przy takich służbach to my nie potrzebujemy wrogów, styropianowe samolociki narobiły tyle szumu, że nasze wojsko trzęsąc portkami strzela rakietami w nasze domy. Brawo!

      • Sęk w tym, że na etapie kiedy taki dron leci, co zwyczajnie nie wiadomo czy to styropianowy wabik, czy bojowa jednostka wyposażona w ładunek wybuchowy.

        • Ocena: 9

          Nawet gdy by był z ładunkiem to i tak go nie trafił – po za tym 17 poleciało dalej, wyobrażasz sobie co by było jak by były z ladunkami.

  3. Ale jaja!!! Mówiłem, że największą dezinformację to mas-media podają.

  4. CORAZ LEPIEJ , SŁUZBY ZACZYNAJA KRECIĆ W SPRAWIE .
    TYMCZASEM CAŁY SWIAT WIDZIAŁ W WIADOMOSCIACH TA ROZWALONA PRZEZ DRONA WŁASNIE CHAŁUPE

  5. Cała prawda całą dobę.
    Ocena: 26

    Po wyglądzie stropu i demolce pomieszczenia jasne jest że w chałupę uderzył pocisk wystrzelony z myśliwca .
    .

    • Ale szyby całe. Pocisk zerwał dach, rozwalił 20 cm żelbetonu, pogruchotał zbrojenie, rozwalił ścianę a szyby zostawił nietknięte. Ależ niesamowita technologia.

  6. Ocena: 24

    Następnym razem niech ten prokurator mnie zapyta się o opinię to będzie miał szybciej i żetrlniej 🙂

  7. Ocena: 24

    „służby od początku podkreślały, aby nie wierzyć w przekazy, które nie pochodzą z oficjalnych źródeł” – a redakcja przytacza tu zeznania jakiegos przypadkowego pana Tomasza, który raczej nie jest oficjalnym źródłem. Co ten artykuł ma na celu?

  8. Ocena: 20

    Sami piszcie w jednym z artykułów ze w Wyrkach spadł dron. Lublin 112 samo sobie zaprzecza 🤣🤣🤦
    I dlaczego nie wygodne komentarze po prostu nie publikujcie?

  9. Dzięki za rzetelny artykuł.

  10. No ale chyba jakieś szczątki czegoś co zniszczyło dom były? Nie ważne czy to jakaś rakieta czy dron. Nic nie znaleziono? Zdematerializowało się? Poczekamy na wyniki.

Dodaj komentarz