06/06/2026
690 680 960

Co nie wjechało w ostatnich dniach z Ukrainy do Polski? M.in. ciastka, margaryna, mleko i jęczmień

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie na bieżąco informuje, jakie produkty nie wjechały z różnych powodów z Ukrainy do Polski. W minionych dniach zakaz objął m.in. ciastka, margarynę i jęczmień.

IJHARS sprawuje nadzór nad jakością handlową artykułów rolno-spożywczych w produkcji i obrocie, w tym wywożonych za granicę, kontrolę jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych sprowadzanych z zagranicy, w tym kontrolę graniczną tych artykułów, dokonywanie oceny i wydawanie świadectw w zakresie jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. W ostatnich dniach IJHARS z Lublina nie dopuściła do wprowadzenia na polski rynek kilku produktów.

Inspektorzy z Lublina wydali decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski partii 1330,52 kg mleka skondensowanego z cukrem, 8,5% tłuszczu, import z Ukrainy ze względu na zawyżoną zawartość cukrów. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Podobny los spotkał partię 25 020 kg nasion lnu importowanego z Ukrainy z powodu obecności żywych szkodników. Decyzji tej również nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Podobny los podzieliła partia jęczmienia browarnego o łącznej masie 23 000 kg importowanego z Ukrainy z powodu obecności żywych szkodników.

W kolejnych dniach lubelska IJHARS wydała decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski 5 partii ciastek o masie 6386 kg z Ukrainy. Na produkcie ujawniono nieprawidłowości w oznakowaniu m.in. daty min. trwałości. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Z kolei dzisiaj, 25 maja IJHARS w Lublinie wydała decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski 4 partii margaryny o masie 20 ton importowanej z Ukrainy ze względu na zaniżoną zawartość tłuszczu i nieprawidłowości w oznakowaniu. Decyzji tej również nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

24 komentarze

  1. Zdzicho cebula z lubelskiej wsi
    Ocena: 0

    Z pod czarnobyla też wysyłają ? SIC/LOL

  2. Zdzicho cebula z lubelskiej wsi
    Ocena: 0

    Margaryna z Ukrainy brzmi jak ponury żart :/

  3. Pan Sołtys z Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 0

    Dobrze, że tym decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności, niech ich wyroby trafią do żołnierskich okopów na terytorium objętym wojną. Syty żołnierz jest bardziej bojowy.

  4. Ocena: 0

    kto to jeszcze jje, margarhna to rakotworczy produkt

  5. Ocena: 0

    Ile wjechało?

  6. Nie wjechało, ale ile wjechało, a potem znowu nie wjechało i tak w kółko. Czy wjechało czy nie wjechało i tak wjechało.

  7. Ocena: 0

    Może się nie znam, ale cukierki to mają dobre, takie yyyyyy, pyszniutkie.

  8. Ocena: 0

    Wpuszczać te towary i sprzedawać tym co przeszkadza polskie rolnictwo i ukraińcom co mieszkają w Polsce niech czują się jak u siebie.

  9. Jeden TIR nie wjechał a 30 wjechało.

  10. Ocena: 0

    Zamknąć granicę i nikogo z Ukrainy nie wpuszczać a ci co są w Polsce natychmiastowy deport.

    • W sumie masz rację. Dość tej wojennej turystyki. Biorą socjal i za Bug po miesiącu to samo. Norwegia ucięła socjal. Powiedzieli skoro wyjeżdżają na święta i wakacje to znaczy, że jest bezpiecznie

    • Jestem za