Citroen uderzył w drzewo. Obok auta znaleziono rannego, pijanego 18-latka (zdjęcia)
08:44 30-01-2021 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Marynin w gminie Konopnica. Około godziny 2 na lokalnej drodze samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Bełżyc i Kozubszczyzny, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierowca citroena jechał od strony węzła Węglin. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg, zjechało na lewą stronę, a następnie uderzyło bokiem w drzewo.
Kiedy okoliczni mieszkańcy słysząc huk przybiegli na miejsce, znaleźli leżącego obok pojazdu młodego mężczyznę. Jak się okazało, był to mieszkający w pobliżu 18-latek. Z licznymi obrażeniami ciała został on przetransportowany do szpitala.
Badanie alkomatem wykazało że, miał on 1,2 promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał też uprawnień do kierowania. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
I przypadkiem lublin112 jechał za nim skoro są zdjęcia wnoszenia do karetki… Legalne to nasłuchiwanie radia pogotowia i policji?
Nasłuch jest legalny. Niech państwo zadba wreszcie o szyfrowane połączenia, bo każdy może podsłuchać dane osobowe innych.
Jeżeli Ci to przeszkadza to co jest tutaj zamieszczane, to po co zawracasz sobie głowę obecnością na tym portalu?
Nasłuch pogotowia hahahahahahahahahaha dałeś do pieca.
No i po co było go ruszać??????????????
Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem.
Otwieral butelke, korek spadl i chcial go podniesc, a ze slisko to jedno renko nie umial prosto jechac. Lewo prawo ojojojooooj i przywalil
Wyczolgal sie, patrzy oooo nie, moja butelkaaaa
Ostatkiem sil przytulil ja, wziol grzdyla i… I dopiero jak wytrzezwije to dotrze do niego, ze korek mu byl niepotrzebny az tak.
I znowu (podobnież) dobry Bóg, zrobił co mógł – niech poprawiają fachowcy.
Dobrze, że jeszcze są przydrożne drzewa…
A swoją drogą, patrzcie jakie to dziwne, od małego wychowany na mleku, a jak trochę podrósł przemożną ochotę powziął na gorzałeczkę i jazdę pod jej wpływem.
Skutki ,,Róbta co chceta”. Bezstresowe wychowanie + gimnazjum.
raczej zapatrzenie w kochającego inaczej jarecka i wiarę w toruńskiego oszusta
To przecież suweren wstał z kolan, a nie jakieś wymysły.
Gdzie im się tak śpieszy?
Oby wyszedł z tego cało, ale fizyka jak widać nie pomogła.
Ślisko, za szybko, takie skutki. Trzymaj się chłopie.
A mi się wydaje że kierownik morsował na sucho. Trzeba było zostawić do rana, wytrzeźwiał by, otrzepał i poszedł dalej.
Cytryno dlaczego ten chłop ma się trzymać? Wypił wsiadł za kierownicę rozwalił samochód , dobrze że na kogoś innego nie trafił jedynie na drzewo . Moim zdaniem powinien długo odczuwać skutki tej jazdy
Powiedziałbym, ze im dłużej będzie odczuwał, tym dłużej będzie pamiętał jaki głupi był…
Współczuję jego rodzicom – tyle kosztów…
Tej książki do fizyki z 5 zdjęcia to raczej nie czytał