Chcieli go ukarać za otworzenie restauracji podczas lockdownu. Sąd uznał, że jest niewinny
21:12 17-06-2021 | Autor: redakcja
W czwartek przed Sądem Rejonowym w Łukowie zakończył się proces Michała Matejka, właściciela restauracji Warka w Łukowie. Został on oskarżony, że otworzył swój lokal w czasie trwania lockdownu, kiedy to tego typu obiekty, decyzją rządu, mogły sprzedawać dania tylko na wynos.
Tymczasem właściciel łukowskiej restauracji postanowił wznowić pełną działalność. Swoją decyzję tłumaczył faktem, iż nie może liczyć na wsparcie z tarcz antykryzysowych, a musi zarabiać na życie. Wyjaśniał również, że w innym przypadku będzie mógł ogłosić bankructwo.
Mężczyzna zadbał jednak o bezpieczeństwo swoich klientów. Stoliki ustawiono tak, aby zachować odpowiednią odległość, zapewniono środki do dezynfekcji, goście zobowiązani byli do noszenia maseczek do czasu zajęcia miejsc. Zaledwie dwie godziny po otwarciu w drzwiach restauracji pojawili się pracownicy Sanepidu w towarzystwie policjantów. W kolejnych dniach przeprowadzili oni kolejne kontrole.
Wizyty te zakończyły się trzema karami od Sanepidu po 10 tys. zł każda za niestosowanie się do rządowych restrykcji, jak również sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia klientów. Z kolei policja za nieprzestrzeganie zakazów, nakazów i ograniczeń określonych w przepisach skierowała dwa wnioski o ukaranie właściciela lokalu do sądu.
W trakcie postępowania sąd zapoznał się z wyjaśnieniami właściciela restauracji, pracowników oraz policjantów. Ostatecznie orzekł, że Michał Matejek nie jest winien zarzucanych mu czynów. Tym samym mężczyzna został uniewinniony. Kosztami został obciążony skarb państwa. Wyrok nie jest prawomocny. Sprawa kar nałożonych przez Sanepid wciąż jest w toku.
(fot. Warka Łuków)
ten co zajumał 50zł też niewinny hahaha
dziwny sąd wszyscy miusieli zamknac a on niewinny
jak widać nie wszyscy to poddańczy plebs…
Dziwni raczej Ci co pozamykali. Jeszcze nie slyszalam zeby jakikolwiek sad skazal kogos za to ze bezprawnie „rzad” zakazal prowadzenia dzialalnosci gosp nie wprowadzajac np stanu nadzwyczajnego
Dziwny jest ten (nie)rząd a nie sąd. Sąd w przeciwieństwie do rządzących opiera się na literze prawa a nie słupkach popularności.
Obciążony skarb państwa, czyli podatnicy. Z taką korzyścią dla społeczeństwa działa zarówno sanepid jak i policja.
A później chcą podwyżek. Za co pytam.
Brawo!
„Lockdown” powinniśmy zrobić rządowi za łamanie prawa i nękanie społeczeństwa!
„Lockdown” też należy zrobić medykom (tfu i mać…), zaszczepieni, wirus na wakacjach a oni dalej zabarykadowani z podwójnymi pensjami…
Niestety przyzwolenie społeczeństwa na to pokazuję jak ciemny lud ładnie został wytresowany w utrzymywaniu tych pasożytów… a co niektórzy mają tak zrytą banię że są w stanie własną piersią i krwią ich bronić…!
Jadę sobie na rowerze i widzę autoniewolników jadących w maseczce, więc twierdzę, że dla niektórych już nie ma ratunku.
Wiesz, że ja też zwróciłem uwagę na takiego jednego, jedynego delikwenta w masce na twarzy. Aż mi się weselej zrobiło i z niedowierzaniem patrzyłem, jak chłopina się męczy, ale jedzie… 🙂
Sanepid, banda starych, paskudnych zgorzkniałych bab. To jest Polski sanepid
Oskarżyć teraz Sanepid i policję za bezpodstawne wymierzanie kary
Podstawa była..
Pewnie sędziago wyręczył i list mu zabrał na pocztę…
I teraz wypada pozwać policjantów za przekroczenie uprawnień i podobnie wkrótce pracowników sanepidu.
Respektowanie prawa, nawet ułomnego to przekroczenie uprawnień?? Toś powiedział…
M. Jakiego prawa? Ty czasami myślisz? A może te rozporządzenia dla Ciebie to główne prawo którym się kierujesz? Podpowiem Ci, rozporządzenia były niezgodne z prawem dlatego przedsiębiorcę uniewinniono.
Rozporządzenie to też akt prawny. Wprowadzone funkcjonuje.
Zatem na jakiej podstawie uniewinniono oskarżonego? 😉
Nawet tysiąc wyroków nie sprawi że przepis zniknie. Musi go parlament wycofać lub TK orzec że jest bezprawny. Sąd orzekł że w tej sprawie oskarżony nie popełnił czynu zabronionego, ale tylko wg. niego, do tego jeszcze nieprawomocnie i tylko w tej sprawie. Jest jeszcze druga instancja, ona moze orzec inaczej, a przepisy dalej i tak będą.
Zabrakło mi słów żeby skomentować. Może to i lepiej czasami milczenie jest złotem.;)
Ale jaja , ale jaja ?????.
Redakcjo pokażcie miny policmajstrów po wyroku.. Bezcenne.