Nie chciały pójść na ustępstwa i wywalczyły swoje. Pielęgniarki ze szpitala przy al. Kraśnickiej otrzymają podwyżki
17:43 28-05-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek odbyła się kolejna tura rozmów pomiędzy protestującymi pielęgniarkami a dyrekcją Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jak nas poinformowano, obie strony porozumiały się co do postulatów stawianych przez pielęgniarki. Od dłuższego czasu walczą one bowiem o podwyżki. W ubiegły poniedziałek kilkadziesiąt z nich nie stawiło się w pracy, przesyłając zwolnienia lekarskie.
W wyniku tego dyrekcja szpitala zadecydowała o wstrzymaniu przyjęć pacjentów na planowe zabiegi. Z powodu braku obsady pielęgniarskiej niemożliwa też była praca bloku operacyjnego. Jak wyjaśniała nam wtedy Beata Górka z Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, pielęgniarki postanowiły udać się na zwolnienia lekarskie z powodu braku porozumienia z dyrekcją szpitala.
– Już sześć miesięcy trwają rozmowy z dyrekcją, która nie reagowała na alarmy zarówno Związku Pielęgniarek jak i Związku Lekarzy o dramatycznej sytuacji kadrowej. Teraz widać wyraźnie do czego doprowadziła opieszałość w działaniu Dyrekcji szpitala. Koleżanek jest mało, za mało, są notorycznie przemęczone, a średnia wieku pielęgniarek jest podobna jak w całym kraju – relacjonowała dr. Katarzyna Pikulska, pracująca na oddziale ortopedii.
Dyrektor szpitala Gabriel Maj tłumaczył, że na zwolnieniach lekarskich przebywały 73 pielęgniarki. Jednak w następnych dniach kolejne z pracownic szpitala poszły w ślad za koleżankami. W czwartek brakowało już 13 pielęgniarek z 660-osobowej załogi. Jak dodawały protestujące, oprócz wniosków płacowych, ich celem jest zwrócenie uwagi na panującą sytuację na przepełnionych oddziałach. Kolejnym problemem jest brak chętnych do tej pracy, gdyż w takich warunkach i za takie pieniądze, absolwenci uczelni wolą podejmować zatrudnienie w innych województwach lub za granicą.
Pielęgniarki żądały podwyżki w wysokości 1000 złotych netto. Dyrekcja szpitala zaoferowała 129,5 zł brutto dla zwykłych pielęgniarek i 179,5 złotych brutto dla pracujących na traktach operacyjnych i anestezjologicznych. Jeszcze w piątek pielęgniarki oceniały propozycje jakie padły ze strony dyrekcji szpitala, jako nie do przyjęcia. Wszystko dlatego, że kolejne proponowane kwoty nie różniły się znacząco od poprzednich.
Dzisiaj sytuacja uległa znaczącej zmianie i zawarte zostało wstępne porozumienie. Pomogła ubiegłotygodniowa deklaracja o możliwości rozłożenia pełnej kwoty podwyżki na okres dwóch lat. Przy czym w tym roku pobory pielęgniarek powinny wzrosnąć o 500 złotych. Władze placówki wstępnie zgodziły się na tego typu rozwiązanie. Nie oznacza to jednak końca rozmów. Choć osiągnięto ogromny sukces, rozmowy wciąż będą prowadzone do czasu oficjalnego podpisania porozumienia pomiędzy obiema stronami.
(fot. zdjęcie ilustracyjne – archiwum)
2018-05-28 17:34:22
brawo brawo!!!to i tak duzo za malo jak za taka prace i odpowiedzialnosc.
jak za picie kawy to i tak nieźle
To trzeba było zostać pielęgniarką, zawistna karyno. Całymi dniami byś nic nie robiła, kawkę piła, zarabiała krocie i jeszcze 500-złotowe podwyżki dostawała.
Hmmm a może jednak coś robimy skoro oddziały stają bez nas na dyżurze. Ale spoko. Trafisz do szpitala nie korzystaj z naszej pomocy skoro jesteśmy nie potrzebne.a to jakaś zbrodnia napić się i zjeść w pracy? Samą miłością do zawodu powinnysmy żyć? Nie żartować nie śmiać się, najlepiej przechodzić załamanie nerwowe po każdej śmierci jakiegoś pacjenta, być rozżalone i smutne wtedy będzie dla was chorych lepiej. Ja nawet zażartuje jak chory ma srakę a musi walić w pampers i zazwyczaj to tak rozladowywuje atmosferę ze sam chory śmieje się z siebie ale cóż może lepiej być nabzdyczonym i smutnym to na pewno pomoże chorym. Skorzystam z rady.
nic dodać nic ująć ..wszyscy nam to wmawiają że musisz mieć sumienie itp itd , powołaniem dzieci nie nakarmimy
Aleś Ty glupi(a)…..
Jeżeli pielęgniarki nic nie robią, dlaczego bez nich oddziały stoją? :p
Coś podobnego,jak jesteś zorientowany/na.Wszystko samo się robi!
A Ty jak zachorujesz to nie do szpitala tylko od razu na Majdanek, albo Lipową…zeby „krowy” pracy nie miały…
NNie Poprostu będą siostry niosiace pomoc i opiekę. Jak dawniej jak za PRL. Albo np z Ukrainy .Bo ja osobiście nieche aby opiekowały mną sie takie leniwe roszczeniowe su. .. !
Nie. Poprostu będą siostry niosiace pomoc i opiekę. Jak dawniej jak za PRL. Albo np z Ukrainy. Bo ja osobiście nieche aby opiekowały mną sie takie leniwe roszczeniowe su….!!!
Dziewczyny, po co w ogóle odpowiadać na taki komentarz? Jego autor sam sobie wystawia nim opinię. Nie warto zniżać sie do takiego poziomu.
No w koncu kobiety sie postawily. Ile mozna tyrac i zbierac pretensje od niezadowolonych pacjentow, lekarzy i przelozonycj za marne grosze. Ony kolejne sie obudzily!
Jakoś to 500 jest teraz modne.
Bzdura ! Negocjacje trwaja.!!!!
Prośba o uważne czytanie:
Dzisiaj sytuacja uległa znaczącej zmianie i zawarte zostało wstępne porozumienie. Pomogła ubiegłotygodniowa deklaracja o możliwości rozłożenia pełnej kwoty podwyżki na okres dwóch lat. Przy czym w tym roku pobory pielęgniarek powinny wzrosnąć o 500 złotych. Władze placówki wstępnie zgodziły się na tego typu rozwiązanie. Nie oznacza to jednak końca rozmów.
Już widzę, jak Sosnowski da wam podwyżki i wyrównanie. Już rakiem się wycofuje.
Zapraszam na neurologię lub OIT zobaczymy o której godzinie tą kawę wypijesz . Chyba w domu .
No i co? Straszenie ZUSem nie pomogło ? No jakże mi ku@wa przykro . Hahaha. Brawo dziewczyny. Czas na Chełm.
Dokładnie. Zawistne polactwo, aż się zapluwało w komentarzach.
Za nagrody dla urzednikow i zusu spokojnie kilkaset pielegniarek dostaloby podwyzki na caly rok. One pracuja i widac efekty,nieroby z urzedow dostają nagrody za ich brak .
Przestań bredzić I napuszczac jednych na drugich wszyscy zasługują na godne płace.
półtora tysia podwyżki pazerność nie ma końca powinni je wywalić na zbity pysk i wziąść ukrainki ciekawe ilu z komentujących dostało taką kasę od szefa w ciągu 5 lat? one i tak zarabiały po 3-4 tysie a kasę dostały zamiast ratowników bo oni nie dostali wywalczonej kasy ale co tam.
Jakby pielęgniarki zarabiały 3-4 tysie, to średnia ich wieku nie wynosiłaby 50 lat, a młodzi waliliby do tego zawodu drzwiami i oknami, a nie wyjeżdżali zagranicę po otrzymaniu dyplomu. Także lecz się na nogi, bo na głowę już za późno. Acha, no i najlepiej na Ukrainie przez ukraińskie pielęgniarki.
Pielęgniarki zarabiają po „3-4 tysie”? Skąd ta informacja?
Jak wszystkie „informacje” i fake newsy hejterów – wyssana z odbytu menela z Lubartowskiej.
Jak przyjdzie Ci sie polozyc do szpitala to wypad za wschodnia granice, polskie pielegniarki to przezyja. Pytanie czy ty tez… :>
A ja jestem piekarzem i straż mało zarabiam…. wypad na Ukrainę po chleb!
Po 3-4 tysie? Nigdy nie dostałam 3.. nawet nie sa sumy zbliżone. Ale najprościej się wypowiedzieć jak się nie ma pojęcia. Oczywiście zapraszamy ukrainki jakimś dziwnym trafem nie chcą przyjeżdżać bo takie tu kokosy a te które są mówią ze to nie jest prestiżowy zawód nieoplacalny i rezygnują.. oby takimi ludźmi którzy piszą takie komentarze opiekowaly się właśnie ukrainki.. zobaczą jak będzie wtedy wspaniale
jezeli chcesz wiedziec to pieniadze ktore mialy dostac pielegniarki i polozne z zembalowego zostaly przeznaczone nie dla nich tylko na siatke płac i otrzymali je rowniez lekarze i ratownicy (podejrzewam ze inni pracownicy tez ale o tych wiem na pewno). ratownicy nic nie robia tylko na fajke wyskakuja przed sor, siedza w rejestracji w ciepełku albo pracuja jako dowoziciele pacjentow na badania, robote medyczna odwalaja pielegniarki!
Co to jest 3 – 4 tysiace ??? Godna pensja to mininum 10 000 brutto… Taka prawda…
Ratownicy to bardzo wasja dzialalnisc więc każda próba poriwnywania ich z pielęgniarkami jest zalisna.
To trzeba by skończyć studia pielęgniarskie, zrobić specjalizację i przyjść do pracy w szpitalu. Tu podobno po 3-4tys. zarobki i jeszcze kawy można się napić,Tylko już szukaj dobrego rehabilitanta bo od podnoszenia kubka z kawa poleci Ci dysfunkcja kręgosłupa. Zapraszamy bo warto.
Walą do nas pielęgniarki z Ukrainy aż się przejście graniczne zakorkowało
Dobre sobie
Niestety Ukrainki mają gdzieś taką pracę.
Zamknij jape przygłupie
A ile te pielegniarki zarabią, bo nigdzie nie mogę znaleźć takiej informacji.
Najmniejsza płacą tych co strajkowały to 3248 zł na ręke
Przeraża mnie to, że ludzie nie mają pojęcia o czymkolwiek, a zabierają głos…
chyba w 2 miesiace!