Nie chciała potrącić psa, wjechała do rowu i dachowała
20:15 29-05-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 16 w miejscowości Wincentówek koło Bychawy. Na drodze pomiędzy Bychawą a Lublinem dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierująca toyotą kobieta jechała w kierunku Lublina. W pewnym momencie na jezdnię miały wybiec jej dwa psy. Nie chcąc ich potrącić, zjechała na lewą stronę jezdni. Auto wpadło do przydrożnego rowu po czym dachowało zatrzymując się z powrotem na drodze.
Kierująca oraz podróżujące z nią dziecko zostali przetransportowani do szpitala. Jak nas poinformowano, poszkodowani nie doznali poważniejszych obrażeń ciała. Przez ponad godzinę ruch w miejscu zdarzenia odbywał się wahadłowo. Kierująca toyotą była trzeźwa.
[map lat="51.03696840932836" lng="22.538795471191406"]
Wyświetl większą mapę
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-05-29 20:05:38
Tak się kończy litość nad zwierzętami gdy ma się kilkadziesiąt km/h na liczniku i mizerne umiejętności…!!!! Szkoda dziecka!
gupia baba i tyle
głupi chłop i tyle
co tu dużo gadać i stwierdzać KOLEJNA KOBITKA za kierownica weźcie się za te garki a nie za coś czego nie umiecie
Idiota
bo facet za kółkiem to niby nigdy wypadku nie spowodował… brak mi słów…
Debilu jeden a co ci zawiniła ta jak to mówisz kobitka , a do łóżka to idziesz z nietoperzem,….
Z ROBOKOPEM!!!!!
No raczej, bo żadna ci nie chce dać ;)))))
proponuje w takiej sytuacji jeża
Tak się składa szanowni Panowie, że my kobiety jesteśmy i do garów i za kółko! Osobiście spędzam za kierownicą część dnia i jak patrzę na niektórych nieporadnych facetów za kierownicą to szlag mnie trafia. Resztę komentarza zachowam dla siebie…. Pozdrowienia prawie dla wszystkich 🙂
popieram wypowiedź w 100%!
brawo Anetko
Właściciel psa się pewnie nie znajdzie i jak kobita nie ma AC to będzie za własne pieniądze klepać.
Ja rozumiem troskę o zwierzęta, ale są jednak jakieś priorytety i trzeba kalkulować.
Nie wydaje się rozsądnym narażanie siebie i tym bardziej dziecka na niebezpieczeństwo, aby uratować jakiegoś psa.
Dobrze mrozik prawi baby do garow a nie za kolko. Jezdzicie tak ze szkoda slow. Zenada
Chwila nieuwagi i ladujecie na dachu a najbardziej mnie bawi mala kobietka w duzym kombii czy suvie gdzie ledwo glowe widac i co ona biedna moze widziec zza kierownicy ? Jest tyle malych zgrabnych aut dla kobiet a pchaja sie do prowadzenia wielkich aut. Proponuje sie przesiasc od razu do czolgu hahaha.
ale z ciebie Wiechu debil.
Chcialbym ci dac w ryja
Znam wiele kobiet jeżdżących autami z jednym wyjątkiem Pani z licencją WRC, tak tak BABA z licencją na WRC oraz pilota i powiem wam że żaden z tu obecnych forumowiczów nie dorówna jej jeździe, przykro taka prawda…
Ja bym nie zwolnil a jeszcze przejechal tego kundla a potem podal wlasiciela do sadu za zniszczenie mienia.
Naturalnym odruchem normalnego kierowcy jest tak jak było nie zrobić krzywdy istocie dwu lub cztero nożnej skończyłó się nie najlepiej a Ty mrozu masz jakąś fobię na temat kobiet za kółkiem no ale czego się spodziewać po dziecku z próbówki ……
Nie obrażaj dzieci z próbówki… Nie są gorsze od innych. Widać że jesteś tak samo dojrzały jak mrozik
AAAAGHHHHHH nie chce mi się!!!!!!!!!
Gdzie są ekolodzy życie psa nad życiem ludzkim co ważniejsze, to nie ważne kto jedzie kobieta czy mężczyzna
zwierzęta bez opieki to totalne zagrożenie dla każdego Karać właściciela a jak go nie można ustalić to ekologów.
aża