07/06/2026
690 680 960

Chciał uratować znajdującego się na jezdni jeża, sam został potrącony

Z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala mężczyzna, którego potrącił samochód. Poszkodowany rzucił się na jezdnię, widząc znajdującego się tam jeża.

Wypadek miał miejsce w sobotę na drodze wojewódzkiej nr 837 Sitaniec – Nielisz w miejscowości Wysokie. Samochód osobowy potrącił tam pieszego. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.

Jak ustalili funkcjonariusze zamojskiej drogówki, okoliczności wypadku były zaskakujące. Mieszkaniec województwa mazowieckiego dostrzegł znajdującego się na jezdni jeża. Obawiając się, że zwierzę może zostać przejechane, wyszedł na jezdnię chcąc zabrać je w bezpieczne miejsce. Wtedy to został potrącony przez jadącego fiata.

Badanie alkomatem wykazało, że poszkodowany 34-latek miał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca fiata 55-letni mieszkaniec gm. Rudnik był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. wikipedia)
2016-05-23 20:17:41

19 komentarzy

  1. Borys (oryginał)
    Ocena: 0

    A co z jeżem?

  2. Ocena: 0

    A jeż przezyl? Ratowal zycie zwierzaka. A Wysokie to nie jest na DW 835 ? Czy to inne wysokie ?

  3. Ocena: 0

    A jeżyk cały chociaż?

  4. Ocena: 0

    niech żyje nam dzielny obrońca jeży, ura, urrra, urrra! 😀

  5. Ocena: 0

    co z jeżem?

  6. Mam nadzieję, że jeż przeżył.
    Białe myszki, koty, jeże… lepiej nie pić.

  7. Ocena: 0

    O jeżu…

  8. Ocena: 0

    Wrażliwy człowiek!!!! super! Mam nadzieję, że Panu nic się nie stało i szybko wróci do zdrowia!

  9. Ocena: 0

    Ale jaja

  10. Czy tylko mi się to kojarzy ze sceną z „Chłopaki nie Płaczą”?

    • Ocena: 0

      tylko ci

      • Co to było? Walneliśmy jakiegoś psa? Chyba jeżozwierza… Jakiego jeżozwierza…? Takiego dużego jeża. Grucha czy ty naprawdę jesteś taki tępy..? W tym kraju nie ma takich zwierząt. Jest: żubr, bubr, ku..wa, łoś, lis, wilk, kuna, koń..?… Słyszałeś kiedyś takie długie słowo: reinkarnacja… ?