Chciał „dosuszyć” audi po myjni. Do kosztów mycia musi doliczyć wysoki mandat (wideo)
10:41 21-04-2022 | Autor: redakcja
44-letni mieszkaniec Warszawy na drodze wojewódzkiej numer 833 w Kraśniku poruszał się audi z prędkością 201 km/h. Mężczyzna miał pecha, bo po drodze trafił na nieoznakowany radiowóz drogówki. Policjanci widząc poruszający się z dużą prędkością pojazd, pojechali za nim i dokonali pomiaru prędkości.
Jak się okazało, w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie 90 km/h, mężczyzna poruszał się z prędkością ponad 200 km/h. Po zatrzymaniu 44-latek tłumaczył mundurowym, że chciał „dosuszyć” auto, którym niedawno wyjechał z myjni.
Ten nietypowy sposób osuszenia auta drogo kosztował 44-latka. Mężczyzna otrzymał mandat w kwocie 2500 złotych i 10 punktów karnych.
(fot. pixabay.com)
Policjancji powinni dodać na Bandyciku, że tu suszą.
Powszechnie wiadomo że panowie policjanci najlepiej dosuszają samochody. No ale za fachowość się płaci.
Nie samochody, a kieszenie suszą. Te suche mogą przypalić 😉
Przekroczenie o ponad 100 km/h i 2.500 zł mandatu . A co z lejcami ?
A co ma być?
Poczytaj przepisy to się dowiesz 🙂
i niech ktoś powie, że to bezpieczne 200 na takiej wąskiej drodze
Powinien wychylić pusty łeb przez okno .
Po deszczu też tak robi?
Bo jak umyty to lepiej idzie bryka??
Skutecznie dosusza się powyżej 230, sprawdzone.
„Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.”
Mark Twain
Na odcinku 100m utrzymywali przy nim stały odstęp i stałą prędkość przy prędkości 200km/h ? Kto w to uwierzy ?
W 2013 roku policjanci zatrzymali Hołowczyca za przekroczenie prędkości o 114 km/h. Ten nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu. Prawomocny wyrok zapadł dopiero po dwóch latach procesu. Dochodzenie wykazało, że policyjny radar przekłamał wynik o ponad 40 km/h, czyli Hołek poruszał się poza obszarem zabudowanym z prędkością 161 km/h.