Ceny skupu owoców miękkich wciąż są na bardzo niskim poziomie. Maliniarze organizują spotkanie w sprawie opłacalności produkcji
19:35 06-07-2018 | Autor: redakcja
Tegoroczny sezon producenci owoców miękkich nie mogą zaliczyć do udanych. Pomimo urodzaju, za swoje owoce nie otrzymują zadowalającej ich ceny. Jak wyjaśniają, to co oferują im zakłady przetwórcze, nie pokrywa nawet kosztów produkcji. Co więcej, ceny malin są o połowę niższe niż w roku ubiegłym. W trakcie ubiegłorocznego sezonu otrzymywali średnio od 4 do 4,50 zł za kilogram. W tym roku dostawali nieco ponad 2 złote.
Dla wielu problem jest poważny, gdyż z owoców utrzymują się całe rodziny. Zwłaszcza w tzw. malinowym zagłębiu, czyli w okolicach Kraśnika. Jak wyjaśniał nam ostatnio jeden z plantatorów, ci co mają po 5-7 ha owoców sami wszystkiego nie zrobią. Muszą zatrudniać ludzi, którzy od wiosny pracują nad tym, aby można było latem zebrać owoce. Do tego trzeba doliczyć koszty oprysków, które również są znaczącym obciążeniem. Aby zwróciły się koszty poniesione na to wszystko, cena powinna wynosić około 3,5 zł za kilogram malin.
Dlatego też w sobotę o godzinie 19:00 przed budyniem remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Boby w powiecie kraśnickim, odbędzie się spotkanie w sprawie opłacalności produkcji owoców miękkich. Organizuje je Lubelski Związek Maliniarzy. Na spotkaniu obecny będzie prezes i założyciel „Unii Warzywno-Ziemniaczanej” Michał Kołodziejczak. Celem spotkania będzie debata na temat tragicznej sytuacji na Polskiej Wsi oraz podjęcie konkretnych działań ze względu na brak opłacalności produkcji.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2018-07-06 19:28:45

Na niskim poziomie to lekko powiedziane
Czarna porzeczka 30gr/kg a sok w sklepie nawet 7pln.
Przecież ktoś musi na tym zarobić, a tym samym napędząc tą gospodarkę naszą…
To zacznij przetwarzać, sprzedawaj produkt a nie składnik, będziesz krocie zarabiał.
Gdzie ty sok z czarnej porzeczki widziałeś w sklepie? Sam nektar 25%. Sok to ja na targu od chłopa po 30 zł za 3 litry kupowałem.
To sprzedawaj sok ! W czym problem ?
Proszę sobie poszukać – Lubelski Związek Maliniarzy.
Jak już to Maliniacy… Albo Meliniarze:-)
Jako że Lubelszczyzna wiodła prym w głosowaniu na lepsza zmianę to ja maja.
Ukraińcy znów zalewają kraj, jak nie owocami o bandytami.
Dziękujemy za zmianę na lepsze ?
Dawniej mawiali: „Dziecko w dom, Bóg w dom”, a teraz nieszczęście bo jak nie skośnookie, to już wstępnie opalone.
Ale mnie sie wydaje, że to wina bocianów – nie ten gatunek przynoszą.
Słuchając takich jak ty jestem za aborcją.
głosowaliśta głupie rolniki na PiS, to i mata co chcieliśta….
Tak co ma Pis do tego za PO czerwona porzeczka była po 50 gr.i co rarytasy mieliśmy
a malina za PO po ile była? nie po 9zł przypadkiem? a 50gr za porzeczkę, to prawie 30% więcej niż teraz
CO za problem zaorać ,maliny z Ukrainy i Serbii są lepsze dobra zmiana trwa,plantatorzy idź
cie lepiej na pielgrzymkę
Te z Ukrainy lepsze powiadasz? Fakt. Jedna to i pół kilo waży. No ale jak tu w mniejszej, całą tablicę Mendelejewa zmieścić?
masz dopłate do uprawy to jeszcze chcesz dopłate do sprzedaży ??
a tym co zbierają ci te maliny to ile płacisz ? tłumaczysz sie niską ceną skupu a to ze masz dopłate do samej uprawy to zapominasz przy rozliczeniu ze zbierającym ? taki z ciebie byznesmem !
weź sie do jakieś uczciwej roboty !!
Nie ma dopłat do malin.
A koszyczek malin 0,5 kg 5zł czyli 10zł/kg. I kto tu jest dymany?
A na skupie 1.60/kg.
Unia warzywno-ziemniaczana. Hmm, to ziemniak to nie warzywo?
Dziwisz się tak tym kartoflom-niewarzywom, tak samo jak ja kiedy dowiedziałem się, że Unia ogłosiła, że ślimak to, wypisz wymaluj, ryba
Dobrze, że nie Maliniaki 😛
I dobrze, przynajmniej Wino Młodzieżowe Studenckie będzie tanie.