Wczoraj na drogach powiatu włodawskiego doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych. Jedno z nich zakończyło się pobytem w szpitalu dla kierującej oplem, której pojazd bokiem uderzył w słup energetyczny.
Policjanci z Włodawy po pościgu zatrzymali mężczyznę, który chciał uniknąć kontroli drogowej. Jak się później okazało, posiada on dożywotni zakaz kierowania pojazdami i był pijany. Wkrótce 37-latek stanie przed sądem.
Włodawscy policjanci zatrzymali 35-latka z gminy Urszulin podejrzanego o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad żoną. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
Policjanci z włodawskiej jednostki, w trakcie patrolu zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę. Okazało się, że 37-latek dostał silnego ataku padaczki. Mundurowi natychmiast przystąpili do działania.
Mieszkaniec Włodawy zwrócił uwagę stojącej na ulicy grupie mężczyzn, aby nie rzucali petardami. Ci zareagowali agresją i dotkliwie go pobili.