Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w poniedziałek rano poinformował o zamknięciu konsulatu Federacji Rosyjskiej w Krakowie. Jest to pokłosie śledztwa, które pokazało, że za pożarem w Warszawie stoją rosyjskie służby specjalne.
12 maja 2024 r. doszło do pożaru Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie. Całkowicie spłonęło 1400 sklepów i punktów usługowych. Już wiadomo, że wielki pożar był efektem podpalenia na zlecenie rosyjskich służb.
22-letni sprawca zabójstwa na Uniwersytecie Warszawskim, w Prokuraturze Rejonowej dla Warszawy Śródmieście Północ usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem pokrzywdzonej, a także usiłowania zabójstwa pracownika ochrony Straży Uniwersyteckiej oraz znieważenia zwłok pokrzywdzonej. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, na wniosek wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka - Kamysza mianował na stopnie generalskie czternastu oficerów Wojska Polskiego. 2 maja br. w Pałacu Prezydenckim, Zwierzchnik Sił Zbrojnych wręczył żołnierzom akty mianowań. W uroczystości uczestniczył wicepremier Władysław Kosiniak - Kamysz, wiceministrowie - Paweł Bejda i Stanisław Wziątek, przedstawiciele kadry kierowniczej resortu obrony oraz kadry dowódczej Wojska Polskiego.
Za podpaleniami obiektów handlowych w Wilnie i Warszawie stoją rosyjskie służby specjalne. Informację taką przekazała dzisiaj litewska prokuratura. Na ustalenia litewskich śledczych zareagował premier Donald Tusk. W toku śledztwa ustalono, że Rosjanie do tych działań wynajęli obywateli Ukrainy.