Dzisiaj po południu radzyńscy strażacy otrzymali nietypowe zgłoszenie. Dotyczyło one małych kaczek, które wpadły do jednego z kanałów burzowych na terenie Radzynia Podlaskiego.
Najpierw ukradł ciągnik rolniczy, a następnie staranował bramę i uciekł. W pościg za złodziejem ruszył właściciel pojazdu. Kiedy na miejscu pojawili się policjanci 51-latek stracił przytomność.
W poniedziałek po południu radzyńscy strażacy interweniowali na jednym z pół w Maryninie. Doszło tam do pożaru zboża.
Wczoraj po południu w Kąkolewnicy doszło do pożaru traw. Z ogniem walczyły trzy zastępy strażaków z PSP oraz OSP.
Ciągnik siodłowy z naczepą wypadł z jezdni i przewrócił się w rowie. Kierowca nie odniósł obrażeń ciała. Na miejscu pracują służby ratunkowe.