W środę rano premier Mateusz Morawiecki wziął udział w Kuźnicy w sztabie dotyczącym obecnej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. - Jestem tutaj, żeby jeszcze raz powiedzieć, że polska granica to jest świętość. Kto nie potrafi obronić swojej granicy, ten naraża się na ogromne niebezpieczeństwo, nie jest szanowany przez innych i okazuje swoją słabość - powiedział szef rządu.
Na granicy polsko-białoruskiej codziennie dochodzi do prób jej nielegalnego przekroczenia. Co więcej, służby polskie atakowane są przez nielegalnych imigrantów m.in. kamieniami.
W sobotę po południu Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że ze względu na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa spowodowaną eskalacją militarną i polityczną ze strony Federacji Rosyjskiej, MSZ odradza podróże na Ukrainę, które nie są konieczne.
Przylatują z Rosji na Białoruś i próbują nielegalnie przekroczyć granicę. Coraz więcej takich osób w ostatnim czasie zatrzymują polskie służby. Co więcej, wczoraj po pościgu zatrzymany został obywatel Mołdawii, przewożący w aucie nielegalnych imigrantów.
W sobotę Andrzej Adamczyk minister infrastruktury poinformował, że od 10 lutego nastąpi zniesienie ograniczeń tranzytowych dla towarowych przewozów kolejowych przez terytorium Ukrainy do Polski. 19 stycznia w sprawie ukraińskiej blokady kolejowej odbył się w Lublinie protest kolejarzy przed Konsulatem Ukrainy.