Na ulicach Lublina jedną z przyczyn zdarzeń drogowych jest ignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej. Widząc jak jeżdżą niektórzy kierowcy, lepiej chyba pozostać w domu.
Mieliśmy już od naszych Czytelników nagrania z jazdy po prąd na obwodnicy Lublina, drodze ekspresowej, czy też lubelskich rondach, ale kierowcę jadącego pod prąd al. Sikorskiego widzimy po raz pierwszy. Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 6.
Nasz Czytelnik zwraca się z apelem do kierowców, którzy pokonują skrzyżowanie al. Solidarności z al. Sikorskiego i ul. Ducha. - Znaki wskazują do czego służą poszczególne pasy. Ciągle muszę myśleć o innych kierowcach - zaznacza pan Piotr.
Nasz Czytelnik dosyć często przemierza ulice miasta nocą. Jak relacjonuje, pomimo mniejszego ruchu, dochodzi do groźnych sytuacji drogowych. Wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniach, gdzie wyłączona jest sygnalizacja lub jazda pod prąd to nocny "standard".
Otrzymaliśmy kolejne nagranie, na którym został uwieczniony pojazd jadący na obwodnicy Lublina pod prąd. Szerszy komentarz, do takiej jazdy, jest tutaj zbyteczny.