Każdego roku na przejazdach kolejowych dochodzi do tragicznych wypadków. Patrząc na zachowanie kierowców na nagraniach zaprezentowanych poniżej, rodzi się pytanie, czy to pośpiech czy zwyczajna głupota kierujących, że podejmują ryzyko omijając szlabany na kolejowym przejeździe w Bogdance.
Czujność i wnikliwa obserwacja tego co działo się dookoła na drodze sprawiły, że nasz Czytelnik uniknął wczoraj zderzenia z rozpędzonym pojazdem, który przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Zdarzenie miało miejsce na ul. Krańcowej.
Nasz Czytelnik zarejestrował na ul. Zemborzyckiej niebezpieczną sytuację drogową w rejonie przejścia dla pieszych. Kierujący autem marki Dacia w dosyć ryzykowny sposób wyprzedził poruszającego się prawidłowo volkswagena, przejeżdżając przez obszar jezdni wyłączony z ruchu. Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych jest jedną z przyczyn groźnych wypadku z udziałem pieszych.
W nocy z wtorku na środę na skrzyżowaniu ul. Nadbystrzyckiej z ul. Jana Pawła II kierujący autem osobowym jadąc od strony centrum, stracił panowanie nad pojazdem, ściął znak a następnie uderzył w słup. Kierowca pośpiesznie wycofał i nie wysiadając z auta odjechał w kierunku ul. Janowskiej. Na szczęście w momencie zdarzenia nikogo nie było w pobliżu. Kierowca pozostawił po sobie uszkodzony znak, zapewne także uszkodził przód pojazdu.
Nasz Czytelnik przesłał nam nagranie jakie zarejestrował na al. Witosa w Lublinie. Widać na nim beztroskiego rowerzystę, który skraca sobie drogę przez pas zieleni, w obrębie ruchliwego odcinka pomiędzy Lublinem a Świdnikiem. Dość ryzykowny pomysł...