- Przybycie tych 350 żołnierzy do naszego kraju ustaliłem podczas rozmowy z moim odpowiednikiem, sekretarzem obrony Benem Wallacem. Żołnierze brytyjscy poprzez swoje stacjonowanie w naszym kraju znacząco wzmacniają bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO. Traktujemy to jako wyraz solidarności – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podczas konferencji w Warszawie.
Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski w środę poinformował, że mamy już za sobą apogeum 5. fali zakażeń koronawirusem. Wkrótce zmienią się zasady dotyczące izolacji oraz kwarantanny.
Pijani kierowcy będą tracić samochody, którymi się poruszali - przewiduje reforma kodeksu karnego. Zmian jest dużo więcej, są też nowe rodzaje przestępstw.
Po żołnierzach amerykańskich do Polski trafią żołnierze z Wielkiej Brytanii. 350 żołnierzy wzmocni obecnych już 100 żołnierzy z wojsk inżynieryjnych, którzy razem z polskimi żołnierzami chronią granicę polsko-białoruską.
- Błyskawiczne przybycie dodatkowych sił USA stanowi najlepszą odpowiedź na zagrożenia, które dotyczą wschodniej flanki NATO. Świadczy to też o bardzo poważnym traktowaniu obowiązków sojuszniczych i jest najlepszym dowodem na hasło "stronger together" – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej w niedzielę podczas konferencji prasowej.