O kierowanie w stanie nietrzeźwości podejrzewany jest 40-latek, którego auto uderzyło w barierę ochronną. Mężczyzna został zatrzymany, gdy próbował wśród okolicznych mieszkańców znaleźć kogoś, która pomoże zabezpieczyć uszkodzonego mercedesa.
W czwartek wieczorem na terenie Białej Podlaskiej doszło do interwencji, która zakończyła się zaskakującym zwrotem akcji. Po zgłoszeniu o możliwym zagrożeniu życia, mężczyzna, którego poszukiwano, powrócił nietrzeźwy samochodem. Wkrótce odpowie za jazdę po alkoholu.
69-letni kierowca volkswagena, mający ponad 2 promile alkoholu we krwi, uszkodził dwa pojazdy, dwa ogrodzenia i latarnię. Jego jazdę przerwał świadek, który odebrał mu kluczyki i powiadomił policjantów. Teraz mężczyzna kierujący volkswagenem musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi.
Badania przeprowadzone w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach wykazały kolejne ognisko rzekomego pomoru drobiu w naszym regionie. Obecnie trwają działania mające na celu zapobieżenie rozprzestrzenieniu się wirusa.