05/06/2026
690 680 960

Artykuł reklamowy

  • Wynajem mieszkania w Lublinie. Dlaczego szybkie łącze to dziś standard, którego oczekują najemcy?

    Wynajem mieszkania w Lublinie to dziś nie tylko kwestia lokalizacji, metrażu i ceny. W mieście, które pozostaje silnym ośrodkiem akademickim, liczy się też codzienny komfort życia, czyli możliwość pracy zdalnej, nauki online, streamingu i sprawnego korzystania z wielu urządzeń naraz. Właśnie dlatego stałe łącze coraz częściej przestaje być dodatkiem, a jest częścią standardu, którego najemcy po prostu oczekują.

  • Wielkanocne Jarmarki Lubelskie – poczuj smak i tradycję regionu

    Już w marcu i kwietniu mieszkańcy Lublina będą mogli poczuć prawdziwą atmosferę zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Wielkanocne Jarmarki Lubelskie to wyjątkowe wydarzenie promujące regionalne produkty, lokalnych producentów oraz tradycje kulinarne Lubelszczyzny. Jarmarki odbędą się w terminach: 28 marca oraz 2 kwietnia 2026 r. w godzinach 7:30-13:00 przy ul. Lubartowskiej 77 w Lublinie.

  • Grzejniki pokojowe – jak ich wymiana wpływa na realne obniżenie kosztów ogrzewania?

    W dobie rosnących cen energii i gazu Polacy coraz częściej poszukują sposobów na realne obniżenie rachunków za ogrzewanie. Jednym z najbardziej niedocenianych, a zarazem skutecznych kroków jest wymiana przestarzałych grzejników na nowoczesne. Stare żeliwne kaloryfery, choć trwałe, są energochłonne i powolne. Współczesne grzejniki pokojowe oferują znacznie wyższą sprawność termiczną przy mniejszym zużyciu nośnika ciepła.

  • Porównywarka telefonów – jak szybko znaleźć najlepszy smartfon?

    Zakup smartfona to częsta, ale skomplikowana decyzja ze względu na wiele modeli o różnych parametrach i cenach. Porównywarka w E-katalogu pomaga ją uprościć.

  • Przejście w Zosinie odprawiło setki tysięcy aut na Ukrainę i nikt nie sprawdza co wraca

    Andrzej Wróbel prowadzi skup i sprzedaż aut w Hrubieszowie od ponad dekady i przez ostatnie trzy lata nauczył się rozpoznawać pewien typ samochodu, który na pierwszy rzut oka wygląda jak normalne auto z polską rejestracją, dopóki nie zajrzy się za tapicerkę albo pod nadkola. Mówił mi o tym przez telefon na początku marca, przy okazji zupełnie innej rozmowy o importach z Niemiec, i zaczął od historii konkretnego vana, który kupił pod koniec zeszłego roku. Dokumenty polskie, historia serwisowa skrócona do kilku wpisów, przebieg przy zakupie pokazywał 160000 km, ale Wróbel jeździ samochodami od lat i wie, jak wygląda zawieszenie po 160000 kilometrach, a jak po 260000. Sprzedawca nie wiedział nic o tym, co działo się z pojazdem na Ukrainie, bo kupił go na giełdzie w Lublinie i nie pytał. CEPiK w tym przypadku pokazał przerwę w historii wynoszącą mniej więcej rok i cztery miesiące, bez żadnego wpisu serwisowego, bez żadnego badania technicznego, bez żadnego śladu, bo Polska nie ma protokołu wymiany danych z ukraińskim systemem rejestracji pojazdów i nie bardzo wiadomo, kiedy miałaby go mieć.