Nad Polskę nasuwa się zatoka niskiego ciśnienia z frontem zokludowanym, która przyniesie dziś wzrost zachmurzenia, przelotne opady deszczu oraz burze. W województwie lubelskim prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi około 70 procent, a najsilniejsze zjawiska możliwe będą późnym popołudniem i wieczorem, głównie na zachodzie regionu.
W sobotę przez Polskę będzie przemieszczał się chłodny front atmosferyczny, który przyniesie burze głównie w południowej i centralnej części kraju. Miejscami zjawiskom mogą towarzyszyć porywy wiatru do około 70 km/h, intensywne opady deszczu oraz grad.
We wtorkowy wieczór i w nocy z 26 na 27 maja pogoda może stać się bardziej dynamiczna. Przez kraj z północy na południe przemieszczać się będzie chłodny front atmosferyczny, który miejscami przyniesie przelotny deszcz, burze oraz silniejsze porywy wiatru.
W niedzielne popołudnie i wieczór nad województwem lubelskim mogą rozwinąć się lokalne burze. Największe ryzyko dotyczy północnej i częściowo centralnej części regionu. Miejscami możliwe są intensywne opady deszczu, drobny grad oraz silniejsze porywy wiatru.
W środę nad województwem lubelskim utrzyma się cieplejsze powietrze polarno-morskie, sprzyjające rozpogodzeniom, ale miejscami możliwe będą również przelotne opady deszczu i krótkotrwałe burze. Największe prawdopodobieństwo zjawisk konwekcyjnych wystąpi po południu i wieczorem, zwłaszcza na wschodzie oraz północnym-wschodzie regionu.