07/06/2026
690 680 960

Było kilkudziesięciu kierowców dookoła, pomógł tylko jeden (wideo)

Na drodze mogą nas spotkać różne sytuacje, także takie jak ta na nagraniu. Kierowca peugeota został unieruchomiony na środku skrzyżowania z powodu awarii. Na pomoc ruszył mu kierujący renaultem, który wysiadł z pojazdu i pomógł zepchnąć auto, aby nie blokowało skrzyżowania. Jak widać na filmie, nikt więcej nie zdecydował się na pomoc.

32 komentarze

  1. Znieczulica i tyle w temacie…..

    • Tak zgadza się że u nas kierowcy kultury nie mają. ..myślą tylko o sobie. Zdarzają się wyjątki. Ale kierowca który to nagrywał czym się różni. Był pierwszy na skrzyżowaniu i wszystko widział A po lewej stronie miał szeroki pas zieleni żeby zjechać bezpiecznie i pomóc tym ludziom w potrzebie. Ale nie…sam próbuje oczerniac innych A z siebie zrobi gwiazdę telewizji. Stać , nagrywać, patrzeć się I komentować to wszyscy potrafią. A człowiek który to nagrał też niech dopisze się do listy tych buraków

      • Jak ktoś ma dynie zamiast głowy to takie komentarze pisze 😛
        Przecież ten co pomaga to ten sam co nagrywa 😉

      • No właśnie wszyscy potrafią komentować ale obejrzeć dokładnie to już nie. Bo właśnie tylko ten „burak” pomógł.

  2. O czym mowa??? Ludzie to gady , jest chamstwo, zazdrość naśmiewają się z Pawlaka i Kargula a wcale nie odbiegają od ich zachowań.
    Wtedy to była ciemnota , a teraz to jest norma.Sam doświadczyłem takiego zachowania z strony sąsiada ale odplaciłem jemu tym samym by wiedział że karma wraca, opuścił głowę i nie spodziewał się że pamiętam jego chamstwo.

    • „odpłacając mu tym samym” dowiodłeś, że jesteś taki jak on… W takich sytuacjach należy mu pomóc i przypomnieć jak on postąpił, co sprawi że będzie mu jeszcze bardziej głupio… i mieć nadzieję, że się zreflektuje ale bardzo bym na to nie liczył…

      • Nie taki sam, ja robię wszystko spontanicznie , jak trzeba pomóc to pomagam.Ale ten gość ( sąsiad) zapadł mi szczególnie w głowie . Pomyślałem jeszcze i ty będziesz potrzebował pomocy i czekałem cierpliwie 3 lata i tak się stało .Dziś nawet gdybym naprawdę potrzebowal pomocy to nigdy do takiego człowieka się nie zwrócę , bo mam swój honor i prostaków nie proszę o pomoc.Człowiek który zna życie wie że nie wolno być samolubem i bufonem.Trzeba nieraz swoją robotę rzucić by innemu pomóc.

      • Brawo ?gekon

  3. Wielkie uznanie dla tego Pana ktory pomogł ! To jest CZŁOWIEK !!! A o reszcie tych kierowcow ktorzy tam byli w tym czasie szkoda wogóle cos pisac .Jeszcze raz szacunek dla Pana 🙂

  4. No przecież padało, toby sobie berety pomoczyli.

  5. W kulturze na drodze lepiej chyba już jest nawet w Rosji… brawo „polcy i polaki”…

  6. Pik puk jest tam kto
    Ocena: 0

    Weźcie pod uwage, że nie wszyscy mogli pomóc np są ludzie chorzy, którzy muszą unikać wysilku, kobieta w szpilkach też pomocną nie jest w takiej sytuacji. Zresztą jak ktoś ma w aucie małe dziecko też nie zostawi szkraba samego. Generelizowanie, że wszyscy tam będący nie pomogli bo są źli i zawistni jest kłamliwe. Ten pan pomógł bo miał taką możliwość i chwała mu za to.

    • No tak, wszyscy nagle są chorzy albo mają małe dzieci.

    • A ja w szpilkach pomagałam gasić auto panu jak mu się zaczeło palić na al. Andersa. Da się biegać z wiadrami a jak się nie da to sìę szpileczki zdejmuje – jest szybciej.wszystko się da tylko trzeba chcieć . W czerwcu wjechał we mnie bus w bok auta nikt się nie zatrzymał , omijali , robili zdjęcia. Nawet sprawca podszedł dopiero po dobrych paru minutach. Ja mam tak ze swoje zostawie a ludziom pomagam. Prosze mi wierzyć ze mi to wszystko wraca ludzie mi też pomagają.

  7. w piątek babina siedziała w citroenie C3, mała lekka pierdziawka, zablokowana Filaretów, bo wszystko na 1 pas, aż od Głebokiej, ale po co zepchać samochód? niech stoi i robi korek na 2 km

  8. Solidarność wśród właścicieli aut marek francuskich.
    „Dziś ja pcham ciebie, jutro ty mnie”.
    A co do trąbienia – cóż – taka kultura, jaki stan techniczny samochodów.

  9. Pierwszy bieg i kręcimy rozrusznikiem

  10. Ja nie mogę, co za ludzie. Mnie też spotkała kiedyś taka sytuacja, mijało mnie sporo młodych chłopaków. Prosiłam o pomoc. Niestety, wszyscy spieszyli się na zajęcia. W sumie dobrze, że takie pilne społeczeństwo , będą magistry pilnie wyuczone.