Bychawa: Źle zabezpieczony ładunek powodem wypadku
08:18 22-12-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 14 w Bychawie, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 834. Na zakręcie, w rejonie skrzyżowania ul. 11 Listopada z ul. Wyspiańskiego, z przejeżdżającego pojazdu ciężarowego wypadły na jezdnię betonowe bloczki. Źle zabezpieczony ładunek uderzył w jadące z naprzeciwka auto osobowe marki opel. Spadające bloczki poważnie uszkodziły pojazd, część wpadła do jego środka.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z PSP Bychawa oraz OSP Stara Wieś, pogotowie ratunkowe i policja. Kierowca samochodu osobowego został przetransportowany do szpitala. Jak nam przekazano nie doznał on poważnych obrażeń ciała. Policjanci wstępnie ustalili, że burta skrzyni ładunkowej była źle zabezpieczona, co spowodowało wysypanie się na zakręcie betonowych bloczków.
Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Przez kilkadziesiąt minut ruch w rejonie zdarzenia odbywał się z utrudnieniami.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia przesłała nam Czytelniczka Joanna – Dziękujemy!
Galeria zdjęć
fot. Joanna
Galeria zdjęć
2015-12-22 08:03:06
(fot. Nadesłane Joanna, lublin112.pl)
Dostał drugą szansę
Bloczki w jednym miejscu, maska cała, to jest dopiero oszukać przeznaczenie !
Przypomina mi się scena z „Oszukać Przeznaczenie” 😀
ja pierdziele folia do pakowania zywnosci zabezpieczac bloki betonowe. made in Polska
na pewno jechał 30kmh na tym zakręcie tak jak i jego kumple z burakami
Folia strecz może by i wystarczyła gdyby prędkość w zakręcie była odpowiednia. Musiał tam ostro skręcać aby aż taki odrzut ładunek dostał. I taki przykład jest kolejną przesłanką aby za jakąkolwiek kolizję obligatoryjnie był mandat min. 1000 zł wtedy kierowca miał by tą kwotę z tyłu głowy i jeździł by ostrożniej.
Przez głupotę „kierowcy” idioty ze scanii tylko cudem przypadkowy chlop nie zginal. Upranienia do zabrania i duzy mandat !
To nie miał tego zabezpieczonego pasami?
pewnie jakiś żółtodziób prowadził scanie bez pojęcia o jeżdzie ciężarówką a właściciel firmy się cieszył że trafił jelenia który za 1200 pln zasuwa od świtu do nocy
Kierowca co najlepsze nie wyglądał na żółtodzioba, miał na oko poza 50 lat.. Ale czasem tak kończy się praca „po kosztach”…. Przykre, że przez oszczędności czy niedopatrzenia na drogach giną niewinni ludzie, tu na szczęście skończyło się tylko rozbitym samochodem…
jak juz to JRG Bychawa nie PSP do PSP to im jeszcze troche brakuje
Z BURAKA nie zrobisz KARTOFLA !!!!!!!!!!!!! „sadasda” patrzyłeś w lustro
Akurat gosciu bychawa jest w JRG jednostka ratowniczo gasnicza a psp czyli lublin ul szczerbowskiego to panstwowa straz pozarna … i tylkona tym rejonie hest wlasnie.jedna.jednostka psp reszta to jrg..to ci wytlunaczylem buraku!!!
A czy JGR nie jest jednostką terenową PSP????? Struktura organizacyjna Państwowej Straży Pożarnej zakłada podział jednostek na Komendy Wojewódzkie PSP, Komendy Miejskie/Powiatowe PSP oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze. Jednostka w Bychawie jest Państwową Strażą Pożarną podlegającą pod Komendę Miejską w Lublinie z racji przynależności do powiatu lubelskiego. Przed reformą administracyjną 1999 roku była od niej niezależna, a w przypadku powstania powiatu stała by się KP PSP.