Bus przewrócił się na bok na rondzie przy makro. Zderzył się ze skodą
20:32 20-11-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 15:30 na rondzie Kasprzaka czyli skrzyżowaniu ulic Krańcowej i al. Witosa w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody: osobowy z dostawczym. Jak ustalili policjanci, kierujący dostawczym volkswagenem, jadąc od strony Świdnika, zignorował znaki drogowe i wjeżdżając na skrzyżowanie wymusił pierwszeństwo przejazdu na zjeżdżającej z ronda skodzie.
Uderzony volkswagen przewrócił się na bok. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Na szczęście okazało się, że nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
Obaj kierujący byli trzeźwi. Sprawca, obywatel Ukrainy, został ukarany mandatem karnym.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)



fot. nadesłane – Adrian, Karol – DZIĘKUJEMY!)
2015-11-20 20:32:03
I jak kacap do domu wróci. Maszina isportiłas, spirytus się wylał, papierosy rozsypały. Oj durak durak Wania.A może dżygit?
jakie to rondo? równie dobrze można to nazwać „źle oznakowanym skrzyżowaniem”
Nawet najlepsze i nowoczesne oznakowanie nie pomoże, jeśli baran jeden z drugim na znaki nie patrzy lub się do nich nie stosuje.
ale coś jest nie tak skoro tyle stłuczek
Zbyt wielu baranów posiada uprawnienia lub już tylko samochody.
A gdzie widzisz źle oznakowane,od Świdnika i przez rondo do Świdnika masz STOP krańcowa do makro i od makro mają USTĄP,więc gdzie problem wystarczy popatrzeć,zresztą to jest obowiązkowe rondo do egzaminu na PJ.
Prawda jest taka, że sporo kolizji można by uniknąć. Wiadomo każdy może się zagapić ale skoro mam pierwszeństwo to po co będę hamował;).
… a idąc Twoim tokiem rozumowania usuńmy WSZYSTKIE znaki i oczekujmy od użytkowników drogi – w tym sensie: ronda – wzajemnej, daleko idącej uprzejmości. Niestety, wzajemna życzliwość doprowadzi tu co najwyżej do zakorkowania całych Bronowic, Krańcowej do Kunickiego, Chemicznej do Lucyny Herc a dolotówek od Świdnika i od strony Zamku… nawet nie wspomnę. No po prostu pomysł godny włodarzy naszego pięknego miasta, jak im się od czasu do czasu trafia (choćby ostatnie wyłączenie świateł na rondzie przy Zamku…). Znaki są dla myślących – pozostali na rowery i na ścieżki rowerowe. Mniej szkód na sprzęcie i zdrowiu…
Rzecz jasna – wypowiedź cyniczna 😉
Stan umysłu zwany wieśwagenem przekroczył granice…
tubylcy znają to szczególne skrzyżowanie a przyjezdnym jadącym od dołu wydaje się, że ciągle mają pierwszeństwo
dzielna skodzina
„Jechałeś kiedyś busem bokiem?” 😀
Ale volkswagen to raczej nigdy dostawczy nie był… to mulivan.
… fabia też może być dostawcza… A żebyś miał dobry dzień to był dostawczy multivan… lepiej?
od wielu lat jest to tak zwane rondo blacharzy – chcesz rozbić auto wystarczy 2-3 razy objechać rondo i zawsze się ktoś trafi na dzwona