05/06/2026
690 680 960

Burze nad woj. lubelskim. Ponad 130 interwencji strażaków i ewakuacje obozów harcerskich (zdjęcia)

Silne burze, które nawiedziły województwo lubelskie 8 i 9 lipca 2025 roku, spowodowały liczne zniszczenia. Strażacy interweniowali ponad 130 razy, a ze względów bezpieczeństwa ewakuowano pięć obozów harcerskich. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

W dniach 8 i 9 lipca 2025 roku województwo lubelskie znalazło się w zasięgu silnych burz, które spowodowały znaczne utrudnienia i szkody. Najintensywniejsze działania ratownicze prowadzono 8 lipca – w tym dniu strażacy interweniowali aż 116 razy. Zdecydowaną większość – bo aż 86 zgłoszeń – stanowiły przypadki związane z usuwaniem połamanych konarów i drzew, które blokowały drogi i stwarzały zagrożenie dla mieszkańców.

W 21 sytuacjach konieczne było zabezpieczenie uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, które uległy uszkodzeniu na skutek silnego wiatru. Strażacy dwukrotnie wypompowywali wodę z zalanych posesji oraz piwnic. W żadnym ze zdarzeń nie odnotowano osób poszkodowanych.

Szczególną uwagę służby ratownicze skierowały również na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży przebywających na obozach harcerskich. Na dzień 8 lipca na terenie województwa zarejestrowano 12 takich obozów. W związku z nadciągającymi burzami i dynamiczną sytuacją pogodową, organizatorzy pięciu z nich – kierując się zaleceniami służb i troską o bezpieczeństwo uczestników – podjęli decyzję o ich ewakuacji.

Łącznie ewakuowano 148 harcerzy oraz 32 opiekunów. Ewakuację jednego z obozów w powiecie świdnickim oraz części uczestników obozu w powiecie łukowskim przeprowadzili strażacy z PSP i OSP. Samodzielną ewakuację zorganizowano również w przypadku trzech obozów zlokalizowanych w powiecie tomaszowskim. Decyzje organizatorów okazały się w pełni zasadne – na terenie jednego z ewakuowanych obozów strażacy odnotowali powalone drzewa, które mogły stanowić poważne zagrożenie dla przebywających tam osób.

Również w kolejnym dniu – 9 lipca – działania straży pożarnej były kontynuowane. Do godziny 10:00 rano odnotowano 21 interwencji. Wśród nich znalazły się 18 przypadków usuwania połamanych gałęzi i drzew, 2 interwencje związane z wypompowywaniem wody z zalanych posesji oraz jedna akcja zabezpieczania uszkodzonego dachu budynku mieszkalnego.

Najwięcej zgłoszeń pochodziło z powiatów: hrubieszowskiego (51 interwencji), tomaszowskiego (18), zamojskiego (18) oraz lubelskiego (7). Skala zniszczeń i liczba zgłoszeń świadczą o dużej sile zjawisk atmosferycznych, jakie przeszły nad regionem. Strażacy w dalszym ciągu monitorują sytuację i pozostają w gotowości do kolejnych działań.

(Źródło: KW PSP Lublin)

6 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Było zatrudnić Jagnę. Warkoczem chmury by rozgoniła i swoimi sztucznym rzęsami.

  2. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 2

    Strażacy w dalszym ciągu monitorują sytuację i pozostają w gotowości do kolejnych działań. – między innymi po to ich mamy. A za „Bóg zapłać” tego nie robią

  3. Uszkodzony wychodek dwuosobowy, taka tagedja. Przyjedzie premier lansować się na tej tragedii ?

  4. Majster klepka
    Ocena: 0

    Ja nie wiem mieszkam niedaleko lotniska i tu zawsze jest spokój w nocy pokropiło dwie godziny i koniec. Chyba coś rozpylają żeby tych burz nie było

    • Ocena: -1

      Do Majster Klepka
      po twoim komentarzu, stwierdzam, że zapomniałeś dopisać jeszcze że ziemia jest płaska.

      • Majster klepka
        Ocena: 2

        A stwierdzam że u ciebie płaskie to są zwoje. Bo to był tak prześmiewczy komentarz z nutką ironii. Po drugie już od dawna wiadomo że rozpylają jony srebra w powietrzu żeby rozgonić chmury. W Dubaju jakiś czas temu była ogromna powódź. Była ona skutkiem ingerencji zabawy w pogodę. Ale żadna ilość argumentów nie przekona Mark Twain

Dodaj komentarz