Burmistrz Radzynia Podlaskiego ostrzega wandali: „Mamy nagrania monitoringu z dziedzińca pałacowego” (zdjęcia)
08:15 18-12-2024 | Autor: redakcja
W ramach cyklu „Radzyń po zmroku” pojawił się apel do mieszkańców i gości miasta, by dbać o wspólny majątek oraz przestrzegać zasad korzystania z infrastruktury publicznej. W ostatnim czasie uwagę zwróciły przypadki zachowań, które nie tylko budzą oburzenie, ale także narażają na straty finansowe.
Niefrasobliwość kosztuje
Jednym z problemów wskazanych przez mieszkańców jest niewłaściwe korzystanie z instalacji świetlnej, której koszt wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych. Warto przypomnieć, że tego typu dekoracje nie są przeznaczone do wspinania się czy innych nieodpowiedzialnych zachowań, które mogą prowadzić do ich uszkodzenia.
Jeszcze poważniejszym problemem jest nieuprawnione wjeżdżanie pojazdami na teren dziedzińca Pałacu Potockich, który został poddany kosztownej rewitalizacji. Prace remontowe całego kompleksu, wraz z otoczeniem, pochłonęły kilkadziesiąt milionów złotych, a teren ten nie jest przystosowany do ruchu pojazdów.
Monitoring i konsekwencje
Jak zaznaczył Jakub Jakubowski burmistrz Radzynia Podlaskiego w komunikacie, akty wandalizmu na terenie Pałacu Potockich są rejestrowane przez system monitoringu. Osoby dopuszczające się takich czynów muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi – materiały z kamer będą przekazywane organom ścigania wraz z odpowiednimi wnioskami.
Apel o godne zachowanie dotyczy każdego mieszkańca i odwiedzającego. Warto pamiętać, że to, co wspólne, nie oznacza „niczyje” – przeciwnie, wymaga szczególnej troski i szacunku.
Organizatorzy akcji proszą również o udostępnienie komunikatu, aby trafił on do jak najszerszego grona odbiorców. Tylko dzięki wspólnym staraniom możliwe jest utrzymanie przestrzeni publicznej w odpowiednim stanie, by mogła cieszyć zarówno obecne, jak i przyszłe pokolenia.

fot. Jakub Jakubowski – burmistrz Radzynia Podlaskiego
prymitywizm wychodzi z narodu na każdym kroku
ja pierdziele, jakie mamy społeczeństwo, czekam na tabliczki aby było wyraźnie napisane aby ludzie nie sikali na trawniku
A tabliczka była żeby nie wchodzić itp? Nie no to sprawa zamknięta będzie. Wiadomo, że trzeba mieć mało rozumu w głowie żeby na takie coś wchodzić pal licho dziecko mało waży to raczej nie zniszczy ale stary chłop no ludzie kochane. Najgorsze że nawet to dziecko, że tam jest to rodzice czy tam inni opiekunowie nie mieli oleju w głowie że prąd może porazić co oni mysla że świetliki tam świeca.
Dziecko na zdjęciu to wandal? Burmistrz kretyn.
Było postawić tabliczkę żeby nie wchodzić na iluminację. Kosztowałaby by 50 tys u znajomych królika i byłby spokój.
Niszczenie jes wandalizmem ,niezależnie kto to robi
Tak. Każdy kto niszczy czyjąś własność to wandal. Dziecko akurat tu najmniej winne ale jego rodzice już tak. Czy wg Ciebie dzieci mogą niszczyć bo to dzieci? Jakby Tobie kilkulatek przejechał kamieniem po nowym samochodzie za kilkadziesiąt tys, to też byś powiedział, że przecież to tylko dziecko?