Budynek na tzw. „łączce” przy ul. Głębokiej w Lublinie wyłania się spod ziemi. Okoliczni mieszkańcy nie są zadowoleni z nowego sąsiedztwa
13:41 27-05-2021 | Autor: redakcja
13:41 27-05-2021 | Autor: redakcja
Wyprowadzić się i zwolnij miejsce komuś.
Nie będzie potrzeby budować nowego.
A może by tak coś wybudować na Głęboka 25-27. Tyle lat niewykorzystany teren w z centrum miast, coraz większą ruina. A tak pewnie z kilkadziesiąt mieszkań by było i jakieś usługi na parterze…
Lepiej betonować zielone tereny niż budować w miejscu starych ruin.
Ale zabetonowali kawalek dzikiego trawnika, strach sie bac.
W mieście bloki….. Toż to szok….
Wystarczy przejść na drugą stronę Głębokiej i mamy dość pokaźny park… Apartamentowce to jeszcze małe miki, zobaczycie jak się zmieni wieś po wprowadzeniu tych małych domków bez pozwolenia.
Dalej wybierajcie Żuczka to wam zabetonuje cały Lublin 🙂
No szkoda miejsca, idelna miejscowka na pomnik Smolenski, Tulajewu gdzie jestes?
Napewno to bedzie kolejna perelka architektoniczna….cudo…trzymam kciuki za udane wznoszenie tej jakze porzadnie zaprojektowanej bryly….
Głęboką niech Żuczyna zacznie robić bo to tragedia jechać nią.
z drogi nie ma siana. tylko deweloperka się liczy. hajsik pod stołem płynie strumieniami.
Jak ta „łączka” jest dla Was najbliższą w okolicy wolną od zabudowy większą zieloną przestrzenią, na którą można wyjść z dzieckiem w wózku, przespacerować się z pieskiem to trzeba było zrobić zrzutę (jak na budowę kościoła) i tę działkę kupić sobie na własność.
A teraz to właściciela możecie serdecznie cmoknąć
Takie czasy że młodzi starają się jak mogą by nie mieszkac z rodzicami tylko mieć swoje. Popyt na mieszkania ciągle jest, no gdzieś mieszkać muszą.
LUB LSW LPA LLB przyjeżdza po sprzedaży pola i kupuje. Potem trzyma śmierdzące buty, worki ze śmieciami przed drzwiami, na klatce schodowej. Parkuje na skos lub na chodniku, Słucha do rana disco polo na full regulator. Dziękuje.
Aha. I jeszcze nie potrafią segregowac odpadów bo matka z ojcem nauczyli wyrzucac na gnojownik wszystko i potem wyrzucaja pieluchy 500 plusy do kontenera ze szkłem.
A to z tym całkowicie sie zgodze. Uwielbiam te muze o poranku . Te buciory na klatkach. Pozostałości po remontach na eleganckich balkonach. To znoszenie śmieci w starych spranych szortach, skarpetach i sandałach. O tak, jest „cudownie”
No ale pani Iwona mogła przecież nabyć ten teren a nie rozporządza cudzą własnością bo straci miejsce srania psem.! Poza tym tuż obok 50m jest park !!
Drogi słabe, parkingów brak, droga komunikacja miejska, a bloki powstają na potęgę. Coś tu po prostu nie gra i jest nielogiczne.