Brutalny atak na staruszkę w Lublinie. Mężczyzna bił kobietę po głowie metalowym prętem (zdjęcia)
10:07 28-10-2024 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce 8 października tego roku przy ulicy Niepodległości w Lublinie. Jak wynika z ustaleń policjantów, 74-latka późnym wieczorem wyszła z psem na spacer. W pewnym momencie zwróciła uwagę na młodego mężczyznę chodzącego z ulotkami reklamowymi.
– Na osiedlu zauważyła młodego mężczyznę, który roznosił ulotki. Kobieta zwróciła mu uwagę, aby zachował porządek. Nieznajomy początkowo nie zareagował i odszedł. Jak się okazało, tylko na chwilę. Sprawca znalazł metalowy pręt i bez powodu z zaskoczenia zaatakował mieszkankę Lublina. Kobieta została powalona na ziemię. Następnie napastnik bił ją po głowie niebezpiecznym narzędziem. Po wszystkim uciekł. 74-latka z licznymi obrażeniami głowy trafiła do szpitala – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Mundurowi przystąpili do poszukiwań sprawcy. Sprawa okazała się na początku wyjątkowo trudna. Brakowało jasnego motywu działania sprawcy, a czyn sprawy nosił znamiona przypadkowego ataku o charakterze chuligańskim.
– Funkcjonariusze przez kilka tygodni analizowali zabezpieczone materiały i dowody w sprawie. Przeprowadzone czynności doprowadziły ich na jedno z osiedli w dzielnicy Tatary. Tak policjanci zatrzymali 24-latka. Mężczyzna na chwilę obecną usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała o charakterze chuligańskim. Mieszkaniec Lublina na wniosek policjantów i prokuratora został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 5 lat więzienia – dodaje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.

fot. Policja Lublin
Mnie dziwi jedno. Że ten degenerat ma całą nieuszkodzoną twarz. Nie stawiał oporu? Co to za Policja. Nie to co za PRL.
Policja to tylko kobiety potrafi pałować.
Utylizacja
zgadzam się!
A ile jest osiedli w dzielnicy Tatary?
Głupie przepisy. Gdyby nie bzdurne prawo, zapewniające bezpieczeństwo ludziom, to do takich napaści by nie dochodziło, bo ludzie bardziej by uważali.
Kobiecina sama jest sobie winna, bo mogła zachować większą ostrozność.
mam nadzieje ze go we wiezniu dojada i to porzadnie,pdw
brak słów na okreslenie tego czegoś
trochę przesada 74 lata to nie staruszka! No chyba że redaktorek ma 15 lat to dla niego może i jest;)
Jasne, nastolatka 😉
Utylizować
Z tą dzielnicą Tatary chyba coś jest nie tak … odkąd pamiętam, tam zawsze strach było się pojawiać i nic się nie zmieniło. W tym roku miałem okazję jechać wcześnie rano autobusem na dworzec PKP i zaskoczyła mnie ilość meneli w tej okolicy o poranku
Co w tym dziwnego? Nie wstałbyś wcześnie rano, gdyby tak strasznie chciałoby Ci się pić? A co do tego Seby, to należy mu się z górnej półki, i to ze znacznie poważniejszego paragrafu.
Nieprawda pośród chwastów mieszkają tam przecudowny ludzie o dobrym sercu na Tatarach