08/06/2026
690 680 960

Brawura i alkohol przyczyną tragicznego w skutkach wypadku. Audi uderzyło w słup i dachowało

Jechał po pijanemu wioząc trójkę pasażerów. Na prostym odcinku drogi, rozpędzone audi uderzyło w słup i dachowało. Jedna osoba zginęła na miejscu.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 23 w miejscowości Jatutów w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe zostały powiadomione o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze zamojskiej komendy, kierujący audi 24-letni mieszkaniec gminy Zamość na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechał na lewą stronę, następnie wypadło z drogi po czym uderzyło w słup oświetleniowy i dachowało.

Pojazdem podróżowały cztery osoby. Niestety nie udało się uratować życia jednego z pasażerów. 30-letni mieszkaniec gminy Zamość zmarł w wyniku ciężkich obrażeń ciała. Kierowca oraz dwójka pozostałych pasażerów: 20-letnia mieszkanka gminy Miączyn i 17-letni mieszkaniec gminy Zamość, zostali przetransportowani do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca pojazdu był nietrzeźwy. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci wyjaśniają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

41

(fot. policja)
2017-07-02 12:16:52

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Czy kierowca który prowadził pod wpływem alkoholu będzie odpowiadać jak za zabójstwo ?

  2. Ksiądz Wikary
    Ocena: 0

    W wakacje księża sobie dorobią z pogrzebów.

  3. Jeszcze z 10 lat temu dostęp do takich samochodów tej grupy wiekowej był wiele trudniejszy. Na takie auto trzeba było ostro zapracować, lub po prostu jeździło się poldkiem albo inną gorszą kabaryną. Teraz można takiego smoka dorwać za psie pieniądze i krewkie charaktery (w tym wieku każdy prawie taki był) mają pole do popisu…

  4. Ocena: 0

    Zabił swojego kumpla, a najbliższe 4-6 lat spędzi w pierdlu. Oto jak zniszczyć sobie i innym życie wsiadajac za kółko po imprezie. Ku przestrodze.

    • Ocena: 0

      Prosty przepis na utratę życia: dobrowolnie wsiąść do auta kierowanego przez pijaka. Co więcej, pozwolenie pijakowi kierować autem. Jak dla mnie wszyscy siebie warci.

  5. Kumulacja!
    Trzecie zdarzenie z kolei, gdzie alkohol łączy się z „ałdi”.

  6. Ocena: 0

    Nie chce ale muszę napisać znowu mężczyzna za kierownica??.?

  7. Przykre jest tylko to, że w prawie wszystkich zdarzeniach tego typu giną pasażerowie, a nie kierowca-pijak.

    • Wiklinowy Nocnik
      Ocena: 0

      pasażerowie sami wybrali sobie kierowce pijaka…

    • kumpel brejdaczki
      Ocena: 0

      inteligencją się nie wykazali wsiadając do samochodu z pijanym gamoniem za kierownicą a typa powinni sądzić jak za morderstwo.

  8. Ocena: 0

    Piękna wiadomość i nie życzę pasażerom szybkiego powrotu do zdrowia.

    • szwagier paderyszczyka siory mańki brat rodzony
      Ocena: 0

      brawo!!!!! trafna uwaga jestem za.

  9. Pampalini łowca zwierząt
    Ocena: 0

    Prędkość oraz warunki panujące na drodze nie dostosowały się do umiejętności jazdy kierowcy.

    • trzeba przyznać, że eksperyment twojego ojca w sypialni z próbą spłodzenia palcem człowieka się nie powiódł

      • Pampalini może masz i trochę racji ale alkohol na pewno też się znacznie przyczynił. A seth to udane dziecko Frankensteina. Tylko mistrz mózg mógł dobrać trochę lepiej.

        • łooo ale mi pojechałeś, prawie mnie zatkało ty to zgrywus jesteś, musisz być w klasie popularny

  10. JKilka lat temu Ja kiedyś jak wracałem pszez miasto do domu do świateł było jakieś 30 metruw to poczekałem bo nie było tam nikogo. ruszałem i bylo to w nocy. zawsze pszestrzegam pszepisuw ale strach po nocy jechać bo co stego że ja pojade doprze jak inni jusz nie. teraz mam golfa ale wczesniej bmw.