05/06/2026
690 680 960

Brat ranił brata nożem. 31-latek tymczasowo aresztowany za usiłowanie zabójstwa

Do tymczasowego aresztu trafił 31-latek podejrzany o usiłowanie zabójstwa swojego brata. Sprawca ranił nożem pokrzywdzonego, po tym zbiegł z miejsca zdarzenia. Na szczęście ranny mężczyzna szybko trafił pod opiekę medyków. 31-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

We wtorkowe popołudnie bialscy policjanci interweniowali po otrzymaniu zgłoszenia o mężczyźnie z raną kłutą, który trafił do szpitala. Mundurowi natychmiast udali się do placówki medycznej, gdzie potwierdzili, że 37-letni pacjent doznał obrażeń zadanych nożem.

Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do zdarzenia doszło w miejscu zamieszkania poszkodowanego. W toku prowadzonych działań pojawiło się podejrzenie, że związek ze sprawą może mieć jego młodszy brat. 31-latek, jak ustalono, oddalił się z mieszkania tuż po zdarzeniu. Policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.

Wspólne działania funkcjonariuszy wydziału kryminalnego i prewencji doprowadziły do szybkiego zatrzymania podejrzewanego na terenie miasta. Mężczyzna był wyraźnie nietrzeźwy — czuć było od niego silną woń alkoholu. W związku z tym została pobrana od niego krew do badań pod kątem zawartości alkoholu w organizmie. 31-latek trafił do policyjnego aresztu.

Śledztwo w tej sprawie prowadzą bialscy kryminalni. Podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Na wniosek policji i prokuratury, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu.

Policja informuje, że trwają intensywne czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie przebiegu i motywów zdarzenia. Zgodnie z obowiązującym prawem, za usiłowanie zabójstwa grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

8 komentarzy

  1. Człowiek człowiekowi człowiekiem..
    Brat bratu bratem, a Zombie Zombie Zombie.

  2. jak świat światem brat bratu nigdy nie bedzie bratem

  3. Ocena: 0

    Brat ranił brata i dalej mu mało

  4. Ocena: 0

    Braci się nie traci. Dopóki jeden drugiego nie zarźnął pod Łęczną.

  5. Alfonso De la Vegaz
    Ocena: 0

    Sorry.. ale ja nie czaję tych wyroków 🤷
    Pierw jakiś gość zadał kilkadziesiąt ciosów nożem, poszkodowany walczy o życie a sprawca dostał aby 25 lat.
    Ten dźgnął brata nożem, raz. Brat zyje.. Dostaje dożywocie..🤦
    Bezsensu

  6. Ocena: -1

    Rżną się jak za czasów wypraw krzyżowych… jeśli każdy miałby „gana” to co prawda trup ścieliłby się gęsto, ale przynajmniej byłoby bardziej humanitarnie.

  7. Ocena: -1

    przciez to byla pomylka

  8. Ocena: -1

    Dlaczego wtrącają się rodzinne sprawy