BMW wypadło z drogi. Zatrzymało się na boku przy torowisku (zdjęcia)
08:58 19-11-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 8 na ul. Tęczowej w Lublinie.
Kierowca pojazdu marki BMW, jadąc od strony ul. Pszczelej, na łuku drogi stracił panowanie nad autem, wpadł do rowu i zatrzymał się na boku tuż przy torowisku.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie ma utrudnień z przejazdem.




(fot. nadesłane Michał i Wojciech – dziękujemy!)
Morał z tego prosty, lecz nie wszystkim znany – gdy nie ma warunków nie za3.14erdalamy!
co??
Słabe wykształcenie matematyczne mialeś. Chociaż ekspert Kuba też chciał zabłysnąć, a wyszedł na prostaka.
3.14 to liczba Pi- geniuszu. Kuba, żeby nie wpisać całego przekleństwa użył liczby 3.14- ale dla ciebie to za trudne.
Różni się już w tem śnieżycem rozbijali i fikali koziołki, ale jakoś tak mi troche brakowało sieroty w beemiaku, naraz paczem i … jest !!!
Tradycji stało się zadość. 😆
Co to beemiak?? Jakiś wiejski slang??
Jak do wieczora nie „zaczaisz” to ci ja podpowiem.
Możesz też zapytać tatusia.
Kolejny letni kierowca….masakra-jak nie macie fantazji żeby jeździć to autobusy czekają 🙁
Jest 🙂 na dzień dobry BMW 🙂 znakiem tego te auta są niezdatne do jazdy 🙂 i nie mają manetek do kierunkowskazów….
Wszystkie samochody mają te włączniki. Są tylko tumani, którzy nie mogą ich znaleźć, a to takie proste dla wielu światłych kierowców. Natomiast to BMW na pewno z jakiegoś szwabskiego szrotu kupiony po cenie złomu i niesprawne ma systemy bezpieczeństwa.
hahah tuman w rowie hahaha
pewnie zbytnia wiara w zimowe opony i napęd na 4 koła
Myślał bonzo że jak ma SUVa BMW za ciężkie pieniądze, to zakręt 90* sam się pokona. szybciej trzeba było, to by nad torami przefrunął i wylądował po drugiej stronie.
I znów nie wyszedł drift na zakręcie??? Coż za peszek!!!
Dlaczego tak z niego kpicie ? Przecież on taki w tym rowie bezradny, a nawet (nie bójmy się tego słowa) bezbronny. – nawet kołem nie zakręci.
No i jak tu nie kochać marki BMW i jej kierowców, tyle radości ludziom dostarczją i to codziennie 😉