Szkoda chlopaka caly zycie mial przed sobą współczuje jego rodzinie i wcale nie trzeba szarzowac na drodze zobaczcie co sie dzieje to chcesz czy nie mamy zła pogodę .
leon
Ocena: 0
Kolejny mistrz kierownicy w BMW dobrze napisane „szkoda to drzewa”tragedia to jest ze takie malolaty z sieczka w glowie jezdza po drogach BMW z nadmierna predkoscia.Dobrze ze nikogo postronnego niezabil a co do rodziny to gdzie byla wczesniej?jak doswiadczony 22latek wariowal na drogach BMW.To nie tragedia,to szczescie dla innych poruszajacych sie po drogach.
Wojtek.
Ocena: 0
Czy wiadomo skąd był kierowca?
Wyrazy współczucia dla Rodziny.
Guest
Ocena: 0
Skąd był kierowca?
gen. Światło
Ocena: 0
prawo jazdy od 25 lat, silnik powyżej 1.0 litra i 70 KM od 30 roku życia
jerzyk
Ocena: 0
co tu komentować …widząc 18 nasto czy dwudziestoparolatka za kierownicą ,czyli w ich mniemaniu „nieomylnych i niesmiertelnych kierowców” z duzym prawdopodobieństwem można stwierdzić ze wczesneij czy pózniej żle skończą …widze na codzień jak to to jezdzi ,szczególnie ci w BMW …. i innych wniosków nie da się z tego wyciągnąć ….
BMW likwidator bezmózgów
Ocena: 0
a ja nie współczuję, eliminacja osobników z pustką pod czerepem jest wskazana dla społeczeństwa.
BMW pomaga w tym przedsięwzięciu dziękuję inżynierowie z Bawarii
OLA
Ocena: 0
Jak boli śmierć bliskiego, młodego człowieka wiedzą tylko najbliżsi…Rodzinie, Przyjaciołom i Znajomym dużo sił. Wszystkim piszącym, aby zaistnieć: obyście NIGDY nie przeżywali takiej tragedii. Ludzie, co z Wami?
kumasz , to czytaj
Ocena: 0
Ola , a co z Wami t.z. ” Dzesikami ” że wsiadacie jako pasażerki do tych BMW prowadzonych przez takich mózgotrzepów , którzy pod Waszą obecność jako ” ich laski ” , dostają małpiego rozumu . Mądra dziewczyna 100 razy zastanowi się czy jest warto ryzykować przejażdżkę w tej marce i małolatem za jej kierownicą .
OLA
Ocena: 0
Nie jestem „Dzesika”. Jestem matką, której syn zginął w wypadku. Przyczyny nie ustalono do dzisiaj. Nie był tak młody i nie zginął w BMW.
Olu...
Ocena: 0
To nie metryka decyduje co, kto ma pod kopułą. Bywają, co prawda rzadko, osiemnastolatkowie, którym nie jeden czterdziesto czy pięćdziesiącio-latek rozsądku może pozazdrościć. Współczuję Ci śmierci syna ale czy na pewno należał do tych roztropnych za kierownicą? Jako matka mogłaś nie widzieć jego demonicznych ciągot do prędkości. Jak to powiadają: dobry chłopak był, dzień dobry sąsiadowi powiedział, do mszy służył a że zabił? To na pewno nie jego wina tylko kolegów. Niekiedy najbliżsi nie widzą co w człowieku siedzi.
Bad
Ocena: 0
Bmw likwidator. To siadaj i jedz bmw przebrzydła ku*wo! Ludzie bez jakich kolwiek uczuć sama zawiść masakra.
BMW tylko dla inteligentnych i rozważnych
Ocena: 0
to ewidentna wina jego starych
1) wychowali bezmózga
2) kupili mu BMW
dobrze , że nie kaleka tylko worek bo jeszcze byśmy musieli takie warzywo utrzymywać
Dyrdymałko Eustachy
Ocena: 0
A teraz, jak młody mężczyzna zginął na miejscu, prawdziwie lub fałszywie, w obie garście płaczmy wszyscy jak po śmierci pewnego męczennika z Gdańska.
Karolina
Ocena: 0
Po pierwsze w której części artykułu jest napisane że rodzice kupili mu samochód?!
Po drugie skąd wiesz co miał w głowie?
Sądząc po Twojej wypowiedzi sam jesteś bezmózgiem. Z poziomem Twojej wypowiedzi to nie wiem czy dała bym Ci prowadzić wózek w Biedronce. A inteligentny i rozważny też nie jesteś, wypisując takie rzeczy w kierunku osoby która zginęła tragicznie. Nie znasz nie oceniaj. I martw się o siebie, żebyś Ty nie skończył w worku albo jako warzywo.
Szkoda chlopaka caly zycie mial przed sobą współczuje jego rodzinie i wcale nie trzeba szarzowac na drodze zobaczcie co sie dzieje to chcesz czy nie mamy zła pogodę .
Kolejny mistrz kierownicy w BMW dobrze napisane „szkoda to drzewa”tragedia to jest ze takie malolaty z sieczka w glowie jezdza po drogach BMW z nadmierna predkoscia.Dobrze ze nikogo postronnego niezabil a co do rodziny to gdzie byla wczesniej?jak doswiadczony 22latek wariowal na drogach BMW.To nie tragedia,to szczescie dla innych poruszajacych sie po drogach.
Czy wiadomo skąd był kierowca?
Wyrazy współczucia dla Rodziny.
Skąd był kierowca?
prawo jazdy od 25 lat, silnik powyżej 1.0 litra i 70 KM od 30 roku życia
co tu komentować …widząc 18 nasto czy dwudziestoparolatka za kierownicą ,czyli w ich mniemaniu „nieomylnych i niesmiertelnych kierowców” z duzym prawdopodobieństwem można stwierdzić ze wczesneij czy pózniej żle skończą …widze na codzień jak to to jezdzi ,szczególnie ci w BMW …. i innych wniosków nie da się z tego wyciągnąć ….
a ja nie współczuję, eliminacja osobników z pustką pod czerepem jest wskazana dla społeczeństwa.
BMW pomaga w tym przedsięwzięciu dziękuję inżynierowie z Bawarii
Jak boli śmierć bliskiego, młodego człowieka wiedzą tylko najbliżsi…Rodzinie, Przyjaciołom i Znajomym dużo sił. Wszystkim piszącym, aby zaistnieć: obyście NIGDY nie przeżywali takiej tragedii. Ludzie, co z Wami?
Ola , a co z Wami t.z. ” Dzesikami ” że wsiadacie jako pasażerki do tych BMW prowadzonych przez takich mózgotrzepów , którzy pod Waszą obecność jako ” ich laski ” , dostają małpiego rozumu . Mądra dziewczyna 100 razy zastanowi się czy jest warto ryzykować przejażdżkę w tej marce i małolatem za jej kierownicą .
Nie jestem „Dzesika”. Jestem matką, której syn zginął w wypadku. Przyczyny nie ustalono do dzisiaj. Nie był tak młody i nie zginął w BMW.
To nie metryka decyduje co, kto ma pod kopułą. Bywają, co prawda rzadko, osiemnastolatkowie, którym nie jeden czterdziesto czy pięćdziesiącio-latek rozsądku może pozazdrościć. Współczuję Ci śmierci syna ale czy na pewno należał do tych roztropnych za kierownicą? Jako matka mogłaś nie widzieć jego demonicznych ciągot do prędkości. Jak to powiadają: dobry chłopak był, dzień dobry sąsiadowi powiedział, do mszy służył a że zabił? To na pewno nie jego wina tylko kolegów. Niekiedy najbliżsi nie widzą co w człowieku siedzi.
Bmw likwidator. To siadaj i jedz bmw przebrzydła ku*wo! Ludzie bez jakich kolwiek uczuć sama zawiść masakra.
to ewidentna wina jego starych
1) wychowali bezmózga
2) kupili mu BMW
dobrze , że nie kaleka tylko worek bo jeszcze byśmy musieli takie warzywo utrzymywać
A teraz, jak młody mężczyzna zginął na miejscu, prawdziwie lub fałszywie, w obie garście płaczmy wszyscy jak po śmierci pewnego męczennika z Gdańska.
Po pierwsze w której części artykułu jest napisane że rodzice kupili mu samochód?!
Po drugie skąd wiesz co miał w głowie?
Sądząc po Twojej wypowiedzi sam jesteś bezmózgiem. Z poziomem Twojej wypowiedzi to nie wiem czy dała bym Ci prowadzić wózek w Biedronce. A inteligentny i rozważny też nie jesteś, wypisując takie rzeczy w kierunku osoby która zginęła tragicznie. Nie znasz nie oceniaj. I martw się o siebie, żebyś Ty nie skończył w worku albo jako warzywo.