BMW uderzyło w drzewo, młody kierowca zginął na miejscu (zdjęcia)
12:50 18-03-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło dzisiaj przed godziną 4 na drodze krajowej nr 22, na trasie Licheń – Strzelce Krajeńskie.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący BMW młody mężczyzna, z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad autem. Pojazd następnie wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była na tyle silna, że auto uległo kompletnemu zniszczeniu.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Niestety młody kierowca zginął na miejscu. Droga była nieprzejezdna przez kilka godzin. Przyczyny tragedii wyjaśniają policjanci i prokurator.




(fot. Policja Lubuska)
Chciał być jak bimmer.
z nieznanych przyczyn ….dobre !
Co tu wyjaśniać?? Gdyby miał ogranicznik w postaci cegły pod podałem gazu , lub 95lat cało i zdrowo by dojechał do celu.
Brawo i jeszcze raz brawo.Nie nawidzę ćpunów i pijaków.Dzięki Ci ojcze,że się pozbyłeś problemów.
jak z nieznanych przyczyn??? zapierdal….. i tyle
masz spokojny dzień siedzisz sobie w robocie, a tutaj dzwonią i weź to na lawetę zapakuj ile się musiał namęczyć
śmigał na maxa ! To przyczyna !
To był bimber ..tylko z lubuskiego .szkoda tylko rodziny A młody coz poniosło ha fantazja…miał szczęście w nieszczęściu że zginął A niezostal na całe życie przykuty np do łóżka . Szkoda chłopaka …życie…
ładna droga nowy asfalt to sie leci 200 km/h
„ładna droga” ? Czas tobie zatrzymał się trzydzieści lat temu. Tylko dla PF126p, PF125p, trabantów i syrenek to była ładna droga, a i tak zdarzali się wtedy niedorozwinięci którzy walili w drzewa.
Jezdnia prosta i nagle stracił panowanie nad autem…. Rozumiem ślepa miłość rodzicielska ale nie kupujcie gówniarzom bmek