Bmw uderzyło w drzewo i rozpadło się na części. Kierowca i pasażer tylko się potłukli
18:14 01-07-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 5.30 na drodze krajowej nr 48. Na wysokości miejscowości Białobrzegi samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Ratownicy widząc w jakim stanie jest pojazd, spodziewali się najgorszego. Tymczasem kierowca jak i pasażer stali obok wraku pojazdu.
Jak ustalili funkcjonariusze lubartowskiej drogówki, kierujący bmw 33-letni mieszkaniec powiatu bialskiego w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo, a następnie rozpadło się na dwie części. Co więcej, elementy pojazdu były porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów. Kierowca oraz pasażer wyszli wraku o własnych siłach.
Badanie alkomatem wykazało, że obaj byli trzeźwi. Przetransportowano ich do szpitala, gdzie po badaniach okazało się, że kierowca doznał jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Z kolei 35-letni pasażer z podejrzeniem stłuczenia głowy pozostał na obserwacji w szpitalu. Przez dwie godziny ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo.

(fot. policja)
2016-07-01 18:12:34
LOL gdzie te hejty??
Beemka jak jaszczurka . W zagrożeniu ogon puściła . he he
raczej ryja..
Muahahahahahahahahahahahahahahahahah
Piękna ta beemka niemiec płakał jak sprzedawał 😀
A z drugiej strony dlaczego natura nie wyeliminowała 2 oszołomów????
Całe szczęście że w drzewo a nie inne auto………..
Bo Ciebie tam nie było
ale i drzewa szkoda bo z kory obdarli…
Ciekawe z ilu puzli było pozkładane.
Się pospawa, za góra dwa tygodnie pójdzie jak nowa…
masz rację pewnie spawane i jeszcze na przystanek zostało
wiecej szczescia niz rozumu
szkoda fury
śpieszmy się kochać bmw bo tak szybko odchodzą
Brawo ty
Róż…..lo się na tyle części z ilu go zlozyli
A gdzie śmigłowiec ratunkowy ??