06/06/2026
690 680 960

BMW uderzyło w bariery. Utrudnienia w ruchu na wyjeździe z Lublina

Wstępnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia drogowego na trasie Lublin – Piaski. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16 na ul. Piaseckiej w Świdniku. Na wyjeździe z Lublina w kierunku Piask samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała policja.

Jak nas poinformowano, wstępne ustalenia wskazują, że kierowca BMW nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków i stracił panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło następnie w bariery energochłonne.

Zdarzenie miało miejsce po opadach deszczu, kiedy nawierzchnia była mokra. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. nadesłane – Szymon)
2018-08-14 16:46:23

21 komentarzy

  1. sorry po chłopaka jechałem

    • ??? przecież twoje bmw jest czarne 😉

      • Ocena: 0

        zależy które, te z pulpitu komputera czy to na wygaszaczu w telefonie, bo innego nie posiada

    • tak mocno pupka swędziała?

    • Ojej, taka rozpacz, to dziś bez bólu pupki będziecie spędzać wieczór. Chyba, że na poprawę nastroju jeden drugiemu sprawi miłą niespodziankę 😀

    • No jak deszcz miał śmiałość popadać przed gnojowozem??? Ale przecież każdy rolnik wie, że gnój na pole wywozi się wtedy kiedy pada. Nic więc dziwnego, że do boju ruszyły śmierdziuchy 😀

      • szybki transport agentek
        Ocena: 0

        gnojowóz, burakowóz bolid młodego wieśniaka – sympatyczne określenia marki samochodu chętnie kupowanej przez specyficznych kierowców w Polsce

  2. Dlaczego nikt nie powiedział panu/pani, że pada deszcz i jest ślisko.

  3. co te bmw tak łobuzują na drogach ?

  4. Ocena: 0

    Cytując klasyka: „nie był powolniakiem i pokazał na co go stać”

  5. Ocena: 0

    tyl naped i sobie nie poradzil

  6. byłam świadkiem… przystojny młody Pan jechał prawym pasem, nagle po najechaniu na wielką „taflę wody” zaczęło nim rzucać. Na szczęście oprócz samochodu nic się nie stało!

    • Przystojny mlody jak nic wypisz wymaluj BIMMER!

    • tez jestem przystojny i nie mam łysych opon, może kawa?

    • Też byłem świadkiem i widziałem jak przed maską z majdanka wyjechał mu nagle inny samochód. Zatrzymałem się nawet czy mu pomóc. Tamte auto juz dawno zniknęło

  7. rok temu w tym samym miejscu mnie zniosło w bariere

    • Ocena: 0

      Bo trzeba było patrzeć na ograniczenia prędkości a nie piłować silnik na 5000 obr/min

  8. Ocena: 0

    Przynajmniej coś pokazał…

  9. Kolejny cebulak w BMW co musi kręcić te kupe złomu do zamknięcia obrotomierza na każdym biegu ….

  10. Ładne ujęcie z ograniczeniem w tle.
    Jak można E90 tak rozbić… przecież to taki przyjemny i przewidywalny w prowadzeniu samochód? Powinno się bałwanowi wbić w prawo jazdy ograniczenie mocy prowadzonych pojazdów do 40 kW po takim zdarzeniu. Nic więcej nie jest w stanie prowadzić najwyraźniej – a tatowy Ursus i Cienkocienko się nadal zmieszczą.