Błyskawiczna reakcja sieci handlowych. Od jutra sklepy będą czynne do północy, potem całą dobę
17:37 01-04-2020 | Autor: redakcja
Po wprowadzeniu od początku kwietnia nowych limitów liczby klientów, którzy mogą jednocześnie przebywać w sklepie, sieci handlowe zareagowały zmianą godzin otwarcia swoich placówek. Od czwartku zarówno Lidl jak i Biedronka wydłużą godziny w jakich będzie można dokonywać zakupów. Sklepy maja być czynne od 6 rano do północy. Jak wyjaśniają przedstawiciele sieci, chodzi o to, aby klienci mieli możliwość zakupu żywności, nawet przy nowych niższych limitach osób w placówkach handlowych.
Jednak to nie wszystko. W tygodniu przedświątecznym, czyli w dniach 7-10 kwietnia, sklepy będą czynne całą dobę. Dzięki temu zwiększony ruch przedświąteczny ma zostać rozłożony w czasie, co pozwoli każdemu na dokonanie zakupów bez potrzeby oczekiwania w długich kolejkach.
– Naszym zobowiązaniem wobec polskich klientów jest to, by umożliwić im zakup produktów spożywczych, nawet w tych szczególnych okolicznościach. Jednocześnie jesteśmy świadomi celów i znaczenia nowych regulacji i robimy wszystko co konieczne, by Biedronka była miejscem bezpiecznym dla klientów i pracowników. Dlatego uwzględniając nowe zarządzenia, wydłużamy godziny pracy sklepów, by móc obsłużyć wszystkich klientów, zapewniając jednocześnie większe bezpieczeństwo i komfort – wyjaśnia Paweł Stolecki, dyrektor operacyjny w sieci Biedronka.
Obie sieci zaznaczają, że wydłużone godziny otwarcia mogą nie dotyczyć wszystkich placówek. W niektórych przypadkach, gdy sklepy są zlokalizowane np. w galeriach handlowych, sklepy będą musiały się dostosować do godzin otwarcia owych obiektów. Jak ustaliliśmy, do wprowadzenia podobnych rozwiązań przygotowują się również inne sieci handlowe.
(fot. lublin112)
Czyli jednym słowem dbaj o zysk a nie o ludzkie zdrowie i zdrowie pracowników …pomysłowe.
Może od razu zamknąć wszystkie sklepy spożywcze? W trosce o zdrowie pracowników? Drastycznie ograniczono liczbę klientów w sklepie, więc wydłużenie godzin pracy jest logicznym rozwiązaniem. Gdzie tysiące ludzi mają zrobić zakupy? On-line gdzie terminy dostaw są kilku-kilkunastodniowe? Czy przepłacać kilka razy w osiedlowych gdzie teraz każdy grosz się liczy bo ludzie są zwalniani z pracy? Proszę spojrzeć z szerszej perspektywy.
A kto płaci za to szerszą perspektywę?
taki pracownik w sklepie tez ma swoja rodzine o ktora sie boi
Lekarze też mają rodziny. Mają przestać leczyć? Zamknijmy wszystko. Na pewno będzie lepiej…
bardzo dobra reakcja, w końcu sklep zadbał o ludzkie zdrowie. Przynajmniej nie bedzie paniki bo dostaliśmy dostęp do sklepów, obleganych sklepów. Dlaczego? Ponieważ nie ździerają z ludzi. Taka rzeczywistość.
Pieniądze się skurcza, widmo zwolnień wisi, nie wiadomo ile to potrwa.
Przed sklepami nie ma gdzie poczekać bo ludzie pchają się sami na siebie. Przykład z dnia dzisiejszego gdzie tam były odstępy 2 metry, pewnie ze 3h w kolejce ludzie czekali. Niby taka swoboda w sklepie ale żeby się dostać to zakażenie gotowe i nie wierzę że nikt nie złapał.
Pracownicy pewnie wniebowzięci
Nie powiem z własnej obserwacji, bo jestem na kwarantannie ale zdjęcia w internecie mówią co innego.
Biedni pracownicy. Powinni wszystkie markety zamknac tak jak galerie.
Stokrotka, nawet minimalnej ochrony dla pracowników nic,kompletne zero!!!
W którym sklepie? Mam wrażenie że siejesz panikę i typową propagandę na czyjeś zlecenie… Dzisiaj po pracy ok. godz 18 byłem w stokrotce na osiedlu Choiny. Przed sklepem byłem chyba trzeci, bo jest limit 12 osób na tą placówkę.
Chwilę poczekałem, nie wiem.. może trzy minuty i zrobiłem zakupy. Każdy przestrzega obecnych reguł klient – pracownik. To samo przy kasie która jest oddzielona z dwóch stron! Komfort nie tylko dla pani która obsługuje, ale też dla klienta.
Jestem pod wrażeniem!
Półki też pełne na każdym dziale, do wyboru do koloru!
Wiec po co siejesz nieuzasadnioną propagandę!!!???
A jak już to robisz to podaj konkretną lokalizację tego sklepu. Czytelnicy, Redakcja to zweryfikuje potwierdzi bądź zaneguje.
I dziwić się że po takich ” sprawdzonych informacjach” jest później panika w innych sieciówkach spożywczych… Ehhh
Lepiej zakupy przez internet z własnym odbiorem
Z miłą chęcią zrobiłabym tylko nie ma możliwości. Nawet sama odebrałbym tylko obawaiam się ,że nawet 400 zamówień dziennie nie byliby w stanie wydać, z ograniczeniami do 10kg. Czas na wprowadzenie produktów do oferty kto i kiedy ma to zrobić.
Biedni pracownicy marketów – nie dość że narażeni nie mniej jak lekarze – na pewno większą ilość osób na dobę to jeszcze będą pracować przez 24h ! Nie wiem czy to dobry pomysł !
Prima Aprilis?
Kto będzie robił zakupy przy obecnych obostrzeniach o 3 nad ranem. Chyba alkoholiki jakieś.
Nie przesadzaj. Sama się wybiorę bardzo chętnie. Z dala od tłumów i całego tego rozpie***lu. Jak kiedyś mieszkałam za granicą to robiłam zakupy tylko w marketach całodobowych bladym świtem po pracy-a przed świętami to w dzień strach było jechać. Nie wiem czy ty wiesz, ale w biedronkach niemal ciągle są nocne zmiany- z tą różnicą że nie ma klientów. Teraz będzie tak ze będzie się po sklepie kręciło 2-3 osoby o tej 3 nad ranem. Ludzi i tak będzie pełno przed świętami na zakupach. Zamiast się cisnąc przed sklepem po 40 osób to może się uda jakoś to przetrwać (pracownicy mogą pracować maks. po 10 godzin-Biedronka sobie wypracowała przestrzeganie regulaminu pracy po wcześniejszych trudach). Ja w pracy siedzę nawet po 12-14 bo taką mam specyfikę zawodu.
Maciej, ja zrobię zakupy o 3 w nocy.Bezpieczna godzina!
A czego się balas, piszesz 'bladym świtem po pracy-a przed świętami to w dzień strach było jechać’. Dlaczego było strach jechać w zeszłe święta????
Dobry żart 🙂
Po epidemii powinno tak zostać na stale!!!
To się zatrudnij i zobacz, jak fajnie tak pracować.
widać jaki szacunek sieci mają do swoich pracowników….wstyd żeby tak orac pracowników. w sklepach pracują ludzie a nie roboty. noc jest od spania a nie od robienia zakupów. A pomyslal ktos o osobach ktore skoncza prace o polnocy i juz komunikacja nie kursuje? nie kazdy ma samochod i PJ. Ciekawe czy te sieci zorganizuja transport pracownikow do domu jak ochoczo przedluzaja godziny? kolejki zawsze będą bo Polacy je uwielbiają. Sklepowych spacerowiczow nie odstraszają nawet kolejki. Kiedy Rząd stanie w obronie pracowników handlu?
Pracownice Stokrotek złapie…. na piechotę w nocy do domu z 2 zmiany bo nie mają czym wracać. I taka pani kasjerka jest na pierwszą w nocy w domu i rano wstać o 4 żeby na drugi dzień być na 5 rano w pracy. I żadnych zabezpieczeń przeciw chorobie.
hehe w której stokrotce? bo ja pracuje i takich bajek nie ma, nie do pomyślenia nawet. pozdrawiam