Błąkała się w kapciach nocą po mieście. Seniorka trafiła do szpitala
11:21 02-10-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj, przed godziną 23:00, policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego z włodawskiej komendy natrafili na starszą kobietę, która błąkała się po ulicy Korolowskiej w kapciach. Zauważając jej zagubienie, natychmiast zareagowali, przypuszczając, że potrzebuje pomocy.
Kiedy mundurowi zbliżyli się do seniorki, dostrzegli, że jest zdezorientowana i nie ma pojęcia, gdzie się znajduje. Pomimo trudności związanych z demencją, funkcjonariusze zdołali ustalić miejsce zamieszkania 71-latki i postanowili ją tam zaprowadzić. Jak się okazało, w nocy przeszła ona blisko 400 metrów od swojego domu.
Na miejscu, w rozmowie z mężem kobiety, policjanci ustalili, że potrzebuje ona pomocy medycznej ze względu na stan zdrowia. W związku z tym, wezwali zespół ratownictwa medycznego, a medycy szybko zajęli się seniorką, zabierając ją do szpitala.
Ta sytuacja przypomina nam o tym, jak ważne jest, aby nie być obojętnym wobec starszych osób, które sprawiają wrażenie zagubionych. Warto także zadbać o bezpieczeństwo osób cierpiących na demencję w naszym otoczeniu. Dobrym rozwiązaniem jest wyposażenie ich w kartkę z numerem telefonu do rodziny, co może ułatwić szybkie nawiązanie kontaktu w nagłych sytuacjach. Bądźmy wyrozumiali i pomagajmy innym w potrzebie, bo każda pomoc może uratować życie.
Sprawa wielce podejrzana, nawet dla byle posterunkowego, bo błąkała się w kapciach nocą po mieście.
Co innego gdyby z gracją i w szpileczkach…
To nie jest powód do żartów!!!! Będziesz miał chorą osobę na Alzheimera to będziesz wiedział jak jest.
nie ważne , że głupio , ważne , że dał głos