05/06/2026
690 680 960

Biłgorajski Black Red White przestał być polską firmą. Austriacka spółka przejęła wszystkie udziały

W 2022 roku Black Red White zawarło z koncernem meblowym XXXLutz partnerstwo strategiczne, w ramach którego Austriacy przejęli połowę udziałów grypy. Teraz potentat meblowy nabył pozostałe udziały co oznacza, iż grupa BRW całkowicie przeszła w zagraniczne ręce.

Znajdująca się w czołówce największych firm Lubelszczyzny spółka Black Red White przez szereg lat była też największą polską firmą meblarską. To już jednak nieaktualne, gdyż została właśnie przejęta przez Austriaków. Dokładnie chodzi o koncern meblowy XXXLutz, który nabył pozostałe 50 proc. udziałów. Jest to jeden z trzech największych sprzedawców mebli na świecie.

Szczegóły zawartej umowy nie zostały ujawnione, jednak spółka zaznacza, że grupa BRW będzie niezależnie zarządzana, zaś poszczególne zakłady produkujące meble mają być prowadzone w sposób autonomiczny. Wśród korzyści wskazano na silne wsparcie Grupy XXXLutz zarówno w stacjonarnym, jak i internetowym handlu detalicznym w 14 krajach europejskich. Dzięki temu BRW ma mieć zabezpieczony rynek zbytu.

Prezes Grupy BRW Mariusz Sośnierz dodaje, iż członkostwo w Grupie XXXLutz oferuje doskonałe warunki dla przyszłego rozwoju z wyraźnymi możliwościami wzrostu, zwłaszcza w warunkach trudnej konkurencji. Nabycie udziałów muszą jeszcze zatwierdzić organy ochrony konkurencji.

Firma Black Red White została założony w 1991 roku w Chmielku w powiecie biłgorajskim przez Tadeusza Chmiela. Nazwa nawiązywała do kolorów mebli, jakie miał wtedy produkować: czarnego, białego i czerwonego. Dzięki ogromnemu zapotrzebowaniu na tego typu produkty, jakie wówczas występowało, przedsiębiorstwo zaczęło bardzo szybko się rozwijać.

W 2022 roku BRW zawarło z koncernem meblowym XXXLutz partnerstwo strategiczne, w ramach którego Austriacy przejęli połowę udziałów grypy. Właśnie te, należące do jej założyciela. Drugą połowę posiadał Dariusz Formela. Teraz firma całkowicie przeszła w zagraniczne ręce.

Niedawno w Black Red White ruszyły też zwolnienia. W połowie stycznia firma zapowiedziała zmniejszenie załogi o ok. 220 osób jak też zamknięcie jednego z zakładów produkcyjnych. Niebawem jednak okazało się, że redukcja etatów będzie większa, a do końca czerwca pracę straci 421 osób.

21 komentarzy

  1. Ja wiem, że chodzi o chwytliwy tytuł, ale Austriacy nic nie „przejęli”, tylko zwyczajnie kupili.

  2. A teraz niech oddadzą to co dostali od państwa polskiego na rozwój, dotacje, granty i zwolnienia podatkowe.

  3. Ocena: 8

    A ile BRW dostało kasy za pandemię żeby utrzymać zatrudnienie? Geszeft, 2 lata mija i ….

  4. Ja tez wczoraj przejęłam 100% w nowym samochodzie. Celowo nie piszę że kupiłam, bo tak wygląda że jestem bardziej agresywna.

  5. Ocena: 6

    Niestety BRW na jakości poszło mocno w dół to i ludzie wolą kupować gdzie indziej…

  6. Tarcze kovidową kilka l temu dostali….

  7. jechowi zbuduja nastepna firme z datkow barankow i cymbalkow i znowu sprzedadza.

  8. Ocena: 3

    Ciekawe kiedy zamkną?

  9. Jak coś „kupują” „Austriacy” to za tym zazwyczaj jest kapitał ruski.
    Do zamknięcia to będzie szło.

  10. w tym kraju to normalne