Bezpłatne karnety dla dużych rodzin na szkolne pływalnie. Gdzie je otrzymać?
09:14 14-10-2024 | Autor: redakcja
– Serdecznie zachęcam lubelskie duże rodziny do skorzystania z możliwości bezpłatnych wejść na pływalnie w naszych placówkach oświatowych. Ta forma miejskiego wsparcia każdego roku cieszy się dużą popularnością wśród posiadaczy Karty „Rodzina Trzy Plus”. W ciągu dwunastu lat współpracy ze szkołami wydaliśmy już ponad 5,5 tysiąca karnetów wstępu na baseny – mówi Anna Augustyniak, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Społecznych.
Do otrzymania bezpłatnych wejściówek wymagane jest posiadanie ważnych Kart „Rodzina Trzy Plus”. Każda duża rodzina może ubiegać się o bezpłatny wstęp na basen wyłącznie do jednej szkoły i pobrać maksymalnie 3 karnety. Po ich odbiór zgłosić się może osoba pełnoletnia będąca członkiem dużej rodziny, posiadająca ważne Karty „Rodzina Trzy Plus”.
W wyjątkowych sytuacjach mogą to być rodzice, dziadkowie, pełnoletnie rodzeństwo, pod warunkiem posiadania upoważnienia udzielonego na piśmie od osoby uprawnionej do otrzymania karnetu. Wejściówki na baseny będą ważne do końca czerwca 2025 r. Karnety, które były wydane na okres wrzesień 2023 – czerwiec 2024 r. nie podlegają przedłużeniu ani wymianie.
Wydawanie karnetów rozpocznie się we wtorek (15 października) od godz. 8.00 w siedzibie Wydziału Inicjatyw i Programów Społecznych Urzędu Miasta Lublin przy ul. Leszczyńskiego 23 (wejście od ul. Przy Stawie), w pokoju nr 13 (parter). Liczba wejściówek jest ograniczona. Nie ma możliwości ich wcześniejszej rezerwacji, obowiązuje system kolejkowy.
Posiadacz karnetu przed wejściem do obiektu danej placówki oświatowej jest zobowiązany do zapoznania się z jego regulaminem i aktualnymi wytycznymi (dostępne na stronie internetowej szkół i/lub szkolnych tablicach ogłoszeń). Karnety są ważne wyłącznie po okazaniu Karty „Rodzina Trzy Plus”.
Wykaz placówek oferujących bezpłatne wejście na basen w okresie wrzesień 2024 – czerwiec 2025 znajduje się w załączniku.
Nie rozumiem takich przywilejów.
bo „wszystkie dzieci równe są” – a że część mniej równa.
promowanie dzietności, wspieranie rodzin z większymi wydatkami
Człowiek rozsądnie myślący decyduje się na taką liczbę dzieci, na jaką go stać. Bo myśli. Dlaczego przywileje mają obejmować tych, co nie zawsze myśleli? Nie rozumiem. Jeśli zdecydowali się na trójkę lub wzwyż, to powinni wziąć na klatę finansową odpowiedzialność. Ludzie, mamy XXI wiek! Karta dużej rodziny i zniżki, darmowe bilety/wejściówki itp. Nie zgadzam się na to.
W obliczu niżu demograficznego takie akcje mają na celu zachęcenie młodych małżeństw do zakładania dużych rodzin. Polski naród systematycznie zanika. Ciasny masz umysł i wąskie horyzonty.
Obniżyć alimenty do zera to zobaczysz ile będzie dzieci.
To jest dyskryminacja i niz demograficzny tego nie usprawiedliwia.
znajdź partnerkę zamiast partnera i działaj, nie będziesz się czuł dyskryminowany 😉
Ja nie rozumiem akcji kto pierwszy ten lepszy i to w godzinach pracy… Upokarzające, mam 3 dzieci i podziękuję za kiełbasę rzuconą w tłum.
Zablysles yntelygencie, a cos madrego umiesz napisac?
Ten komentarz jest do „;)”
Bo to nie jest akcja kierowana do pracujących posiadaczy KDR.
Tych, choćby ledwie zipali ekonomicznie, uważa się za zaradnych (choć czasami po prostu starają się być przyzwoici).
To jest akcja dla Karyn, Dżesik, Sebiksów i innych, którzy mogą „w ogonek” ustawić się o dowolnej porze (o ile kac morderca pozwoli wstać).
Od lat państwo i samorządy zabierają się za demografię od dudy strony – promując wielodzietność patologiczną.
A nie są w stanie dostrzec, że „normalsi” też chcieliby mieć dzieci – tylko potrzebują do tego miejsca do mieszkania (a nie kolejnych dopłat dla banków powodujących kolejne wzrosty cen nieruchomości) i gwarancji zatrudnienia (bo potencjalna matka na śmieciówce, czy na umowie na czas określony szybciej zdecyduje się na wycieczkę do Czech, niż urodzenie bez gwarancji tego, że będzie miała pracę).
Przybędzie incydentów kałowych.
Przecież ludzie się pozabijają, a później i tak nikt nie będzie chodził.
Wy nie macie z kim tych dzieci mieć, chyba że teraz obcokrajowiec lekarz, inżynier
XXI wiek i system kolejkowy. Brawo.