„Bezpieczne ferie – START”. Na „dzień dobry” kilkadziesiąt wykroczeń i 3 pijanych kierowców (zdjęcia)
11:19 18-02-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze szczególną uwagę poświęcają przewozowi dzieci, sprawdzając, w jaki sposób są one transportowane. Prowadzone są również kontrole trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego pojazdów, w tym autobusów, które wyjeżdżają na zimowiska. Akcja jest także okazją do przypomnienia o zasadach bezpieczeństwa, w tym konieczności noszenia odblasków, które zwiększają widoczność pieszych, zwłaszcza w trudnych warunkach zimowych.
Pierwszy dzień akcji, 60 wykroczeń
Pierwszego dnia akcji, policjanci skontrolowali 127 pojazdów na ulicach Lublina, ujawniając ponad 100 wykroczeń. Zdecydowaną większość stanowiły przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości – 60 wykroczeń, ale także piesi popełnili 13 przewinień. Kolejne 22 wykroczenia dotyczyły braku pasów bezpieczeństwa, oświetlenia lub innych nieprawidłowości związanych z wyposażeniem pojazdów.
Policjanci przeprowadzili łącznie ponad 950 badań trzeźwości, ujawniając 3 pijanych kierowców. W trakcie kontroli zatrzymano także 9 dowodów rejestracyjnych z powodu złego stanu technicznego pojazdów. W trakcie jednej z kontroli, funkcjonariusze zatrzymali również poszukiwanego mężczyznę.
Akcja „Bezpieczne ferie – START” będzie trwać przez cały okres zimowego wypoczynku, a policja apeluje o przestrzeganie przepisów drogowych oraz zachowanie szczególnej ostrożności, aby zapewnić bezpieczne ferie dla wszystkich uczestników.
Galeria zdjęć
Policjanci przez kilka godzin obserwowali skrzyżowanie.
W tym czasie przez skrzyżowanie przejechało kilkadziesiąt aut na wczesnym czerwonym, kilka na późnym czerwonym oraz kilkaset aut wjechało na skrzyżowanie bez zatrzymania się przy zielonej strzałce.
Policja ukarali mandatami 2 pieszych o rowerzystę.
3 na 900?
Niezły wynik i wyraźne wskazanie, że takie akcje nadal są potrzebne.
Jeszcze by wpadli na pomysł w piątkowe i sobotnie noce takie akcje robić – najlepiej w formie lotnych patroli – to pod klubami/to pod stacjami benzynowymi. Ile by pijanych wpadło…
Czy ja dobrze wyczytałem? W mieście, w którym wyłącza się rejestratory wjazdu na czerwonym, bo nie ma kto obrabiać tych setek/tysięcy wykroczeń każdej dobry, ustawia się policję, by mandatowała pieszych przechodzących na czerwonym?
Przecież to tak jakby policja łapała złodzieja jabłka z sadu, w sytuacji trwającego napadu na bank.
Melissa, gdzie jesteś??