Będąc na urlopie w Polsce, postanowił dorobić. Usłyszał zarzuty za handel podróbkami
20:28 18-08-2020 | Autor: redakcja
W minioną niedzielę zamojscy policjanci skontrolowali teren giełdy w miejscowości Mokre. Tam na jednym ze stoisk handlowych ujawnili podrabianą odzież. Na koszulkach, spodniach i bluzach, którymi handlował 37-letni obywatel Bułgarii widniały zastrzeżone znaki towarowe renomowanych firm.
Mundurowi zabezpieczyli ponad 320 sztuk odzieży, która trafiła do policyjnego depozytu. Funkcjonariusze zatrzymali również 37-latka. Jak wyjaśnił policjantom mężczyzna, na stałe mieszka i pracuje w Danii, natomiast spędzając urlop w Polsce postanowił sobie dorobić na nielegalnym handlu. Obywatel Bułgarii wczoraj został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli od niego pieniądze.
Zgodnie z ustawą prawo własności przemysłowej handel tzw. podróbkami jest przestępstwem. Za wprowadzanie do obrotu towaru z podrobionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności oraz przepadek zabezpieczonego mienia.
(fot. Policja Zamość)
nie podrabia się Ralpha i Tommiego,podróbę na ulicy z daleka widać
Sprawdźcie targ na ruskiej dzisiaj to roiło się od lewego towaru ….
Tam co niedziela jest ok.30-40 straganów z podrabianą odzieżą. A ledwo 1 znaleźli, może robił konkurencję nie tym co trzeba?
Mnie zastanawia siła koncernów, bo podróbki w PL są ścigane baedziej niż rozboje . Czy to jeszcze policja czy prywatna służba ochrony marki. To w interesie koncernu powinno być takie oznakowanie towaru żeby nikt nie podrobił lub taka logistyka.
podróbki nie mają zasadniczej cechy,metki z tylu,po co komu bluzka z markowym napisem z przodu,metka z tyłu bluzki sie liczy
Sztuka metkę wydrukować ? Nawet w tej samej chińskiej fabryce możesz zamówić. Nawet koszulkę ci uszyją. Proceder stary jak świat. Ale skoro markowy t-shirt kosztuje 160 zł to znaczy że metka właśnie warta jest 120 zł.
sztuka ,skoro jej nie mają,nawet te lewisy na zdjęciu,oj mało wiesz,markowy t-shirt i 300 zł kosztuje
Różowy mój ulubiony kolor ❤
Ja na urlop też pakuje sporo odzieży..głównie żony…
Pracowity ten obywatel Bułgarii. Mieszka i pracuje w Danii, pewnie nieźle zarabia, a jeszcze w trakcie wypoczynku postanowił popracować.
Ale odkrycie… 99,9% sprzedaje podróbki i nie płaci podatków… Skuteczność kontroli jest taka sama jak przy Ruskiej koło NOVEJ z fajkami… Każdy wie i każdy ma w du….ie. Dziękuję za uwagę.
Kto jeszcze wierzy w to że wszyscy bułgarscy cyganie są w Polsce na urlopie. Postrzegamy Bułgarów tak jak kiedyś byli postrzegani Polacy na zachodzie a to dla tego że na początku za granicę jeździli głównie oszuści i krętacze. Zresztą wystarczy żeby jeden głupek się trafił a wszyscy z automatu są pod niego podciągani. Czego się spodziewać. Normalny Bułgar ma pracę w swoim kraju i nie będzie się zajmował sprzedawaniem podrobionych szmat w innym kraju.
Sporo jeżdżę po Polsce i wydaje mi się że ze 100 000 Bułgarów spędza u nas wakacje.
Jeśli większość bułgarskich handlowców u nas urlopuje, to kto w tej Bułgarii pracuje w sklepach?