Będą liczyć wiernych uczęszczających na mszę świętą oraz przystępujących do komunii. Dane określą religijność Polaków
19:54 09-10-2024 | Autor: redakcja
W najbliższą niedzielę, 13 października, w całym kraju odbędzie się badanie niedzielnych praktyk religijnych. Liczenie wiernych co roku przeprowadza Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Chodzi o osoby, które uczestniczą w niedzielnym nabożeństwie oraz przystępują do komunii świętej. Tego typu badanie jest realizowane corocznie jesienią, najczęściej w październiku.
Z obecnych danych, pochodzących z 2023 roku wynika, że w niedzielnej mszy świętej uczestniczyło średnio 29,5 proc. zobowiązanych katolików, z czego 13,9 proc. przystępowało do komunii świętej. Oznacza to, że w porównaniu do wcześniejszego opracowania po raz pierwszy od wielu lat nastąpił wzrost, odpowiednio o 1,2 i 1 proc. Jednak patrząc na okres ostatnich pięciu lat, spadek wynosi aż 8,7 i 3,4 proc.
Jeżeli chodzi o nasz region, to w diecezji lubelskiej do kościoła chodzi 30 proc. wiernych, a 16,5 proc. przystępuje do komunii świętej. W diecezji sandomierskiej jest to odpowiednio 31,9 i 13,6 proc, w zamojsko-lubaczowskiej 36,6 i 19,6 proc. a w siedleckiej 38,6 i 18,8 proc. Z danych wynika jednoznacznie, iż na 100 osób uczestniczących we mszy św. 60 to kobiety, a 40 mężczyźni.
Wstępne wyniki tegorocznego liczenia wiernych powinny być znane w grudniu lub styczniu. Wówczas dowiemy się, czy trend wzrostu liczby osób uczęszczających do kościoła dalej się utrzymuje. Poznamy też informacje o parafiach prowadzących działalność duszpasterską, wspólnotach parafialnych, liczbie księży i sióstr zakonnych. Do tego dochodzą dane dotyczące liczby udzielonych sakramentów chrztu, I Komunii Św., bierzmowania, małżeństwa oraz uczniów uczęszczających na lekcje religii.
No może niech zaczną liczyć swoich bo jakoś ich seminaria zaczynają świecić pustkami a wiernych też już z roku na rok coraz to mniej
Widać, że jesteś ANTY, bo tegoroczne nabory są wyjątkowe jeżeli chodzi o liczbę kandydatów.
Poczytaj najpierw a nie słuchaj co ci kolorowi mówią.
Zobaczymy ilu z nich dotrwa do końca drugiego semestru. Ostatnio w lubelskim Seminarium było to mniej niż połowa z oszałamiającej liczby siedmiu kleryków.
Połowa z siedmiu? 3,5?
Ile to jest „mniej niż połowa” geniuszu?
Widać,że wolałeś lekcje religii niż matematykę. 1,2,3 to też mniej niż połowa z siedmiu,parafianinie.
Może być 3,5. Zależy jak liczyć. Na wagę – mogło zostać czterech wymoczków, na długość – trzej wysocy, na jakość – siedmiu najmądrzejszych. Mogą być też inne kryteria.
Kolorowi? Lawendowa mafia?
Ta wyjątkowość to o 21 szt. chętnych więcej w skali kraju, w porównaniu z ub. rokiem. DWADZIEŚCIA JEDEN.
Na mszy było 29,5% ze wszystkich katolików, a jaki procent społeczeństwa stanowią katolicy? 20% Trochę mało jak na te wszystkie przywileje.
ciekawe ile % z tych uczęszczających czytało dekalog z księgi Wyjścia z Biblii katolickiej i doczytało, że nie uczynisz sobie żadnej rzeźby ani obrazu na podobieństwo tego, co w Niebie na górze ani na Ziemii i nie będziesz oddawał im pokłonu, ani ich czcił…
Mówisz o żydowskich bredniach ze starego testamentu! Tymczasem Pan Jezus powiedział że bogiem żydów jest szatan i jest to żmijowe plemię, i gonił ich kijem z synagog gdy handlowali! Katolicyzm to prawdziwa religia, a plemię żmijowe wszędzie chce mieć wpływy!!!
Matka jezusa była żydówką.
Chcesz powiedzieć, że Stary Testament powinien być całkowicie wyrzucony z nauki KK? Odważnie, odważnie. 😉
Geniusz się objawił.
A jednak ich wybrał gdyż Jezus był żydem
Nie chodzę do kościoła już x lat ale modlę się rano i wieczorem a czasem i w ciągu dnia. Nie wiem kto wymyślił tak odjechane kościoły i spowiedź do gościa z koloratką ale to mi nie potrzebne.
Nie wiem kto wpadł na pomysł liczenia na 11.30 jak na 10tą jest zdecydowanie najwięcej!!!
I potem takie zakłamane satyysyki i lewackie śm…. się tylko cieszą że mało!!!
Typowy katolik, jak nie nasz i ma inne zdanie to trzeba obrazić. PATOKATOLIK to lepsze określenie.
W tvn powiedzą ze mało za to wyborców PO przybyło
Kościół jest troche sam sobie winien takiej sytuacji. Ciężko jest odbudować zaufanie, a do tego nie ułatwia im lewica i antyreligijna propaganda. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka i nie oceniajcie jedną miarą.
Mnie tam nie zobaczycie!!
Całe szczęście.
Stawiam na to, że frekwencja będzie przypominała tę, która była na spotkaniu młodzieży z troglodytą Czarnkiem w Krakowie, średnia wieku również podobna.