Bartłomiej B. z kolejnymi zarzutami. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności
16:34 25-10-2024 | Autor: redakcja
Prokuratura Okręgowa w Zamościu przedstawiła Bartłomiejowi B. kolejne zarzuty. 34-latek jest podejrzany o dokonanie zbrodni, jaka miała miejsce w lipcu 2023 roku w Zagumniu koło Biłgoraja. Wtedy to w jednym z domów natrafiono na zwłoki 45-letniego mężczyzny oraz rannego 66-latka. Wtedy to usłyszał on zarzut zabójstwa brata i usiłowanie zabójstwa ojca.
W międzyczasie w szpitalu zmarł ranny 66-latek, zaś Bartłomiej B. uciekł ze szpitala w Radecznicy, gdzie trafił po podjęciu próby samobójczej. Jak już informowaliśmy, był on pilnowany przez dwóch strażników, ci jednak poszli spać do innego pomieszczenia. Mężczyzna pokonał kratę w łazience i oddalił się z placówki.
Przez wiele dni był on poszukiwany przez setki policjantów. W końcu zatrzymano go na terenie województwa podkarpackiego. Mężczyzna ukrywał się w pustostanie w miejscowości Żarnowa. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, tzw. „łowcy głów”, przy współpracy z kolegami z Rzeszowa.
Bartłomiej B. trafił tym razem do Zakładu Karnego w Rzeszowie. Dziś prokurator przedstawił mu dodatkowo zarzut zabójstwa ojca i oraz bezprawnego samouwolnienia, czyli ucieczki. Mężczyzna przyznał się do winy. Za podwójne zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
tylko wolny sąd niech się nie pomyli i z rozpędu nie da mu dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.
Bo wiadomo że korcić będzie sąd by taki zakaz dać.
niezla pato;ogiczna rodzina
Ze skrajności w skrajność. Raz pozwalają mu uciec, innym razem scena jak z „Milczenia owiec”. Za tydzień podwiozą go na PKS…
Do zarzutów dodałbym jeszcze próbę zakłócenia odpoczynku nocnego funkcjonariuszom SW
Nie zakłócił bo się nie obudzili 🤔
A można było normalnie żyć jak człowiek założyć rodzinę pracować, a tak siedzenie w kuciciu z nadzieją że może kiedyś zmieni się prawo i go wypuszczą na wolność
a zarzutu za ujawnienie działań służb nie ma??
jakby nie on nikt by nie wiedział że panowie spali na służbie.
nie można tak bezpardonowo oczerniać naszych służb. tu chodzi o nasze bezpieczeństwo, teraz obce wywiady mogą to wykorzystać że chłopaki śpią na służbie, a przecież wiadomo że zmęczony funkcjonariusz to mniej wydajny funkcjonariusz. TAK SIĘ NIE ROBI!!!