Auto roztrzaskało się na drzewie. Nie żyje 21-latek (zdjęcia)
23:11 09-02-2019 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 17 na drodze krajowej nr 22 w miejscowości Łąg-Kolonia w powiecie chojnickim.
Z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn, kierowca auta osobowego marki Volkswagen, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
W wyniku odniesionych obrażeń 21-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Samochód w wyniku wypadku został doszczętnie zniszczony.
Droga była zablokowana przez ponad dwie godziny. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
09.02.19-17:04
Trasa Czersk – Łąg #DK22 – pikietaż 283,5 km
Wypadek drogowy, jedna osoba biorąca udział w zdarzeniu – zgon.
Zastępy – #JRGChojnice @OSP_KSRG_Czersk #OSPŁąg Policja, ZRM pic.twitter.com/GDl8Ir09ui— KP PSP Chojnice (@KP_PSP_Chojnice) 9 lutego 2019
(fot. KP PSP Chojnice)
Ludzie gdzie tak pedzicie smierc i tak was dopadnie szanujcie zycie
Ludzie gdzie tak pedzicie smierc i tak was dopadnie szanujcie zycie
chyba było grubo na cyferblacie?
Kartonowy samochód vs stalowe drzewo – 0:1.
A tak serio, to ile on musiał jechać? Chyba ze 200 km/h?
lubelski news tygodnia…..
Prędkość była nie mała, ale wrak powinien być prześwietlony pod kątem przeszłości wypadkowej.
Antek nie wymyślaj , zaraz powiesz że to byś bomba termobaryczna ?
rentgeny sprzedaję – TANIO !
Wygląda to… jakby zrobił to z rozmysłem… ?
jestem wieelkim przeciwnikiem drzew przy drogach-te same drzewa moga rosnąc kilkanascie metrow dalej w innych miescach z dala od szosy jest na to miejsce-byłem swiadkiem jak facet na zakrecie wpadl w poslizg i bokiemszedł na….. dzien wczesniej sciete drzewo! centralnie bokiem1 rolował kilka razy auto -złom ale goscio poobijany ŻYJE!!! nieistniejace drzewo dalo mu szanse 30lat goscio gdby jeszcze roslo -trup na miejscu!!!
Czyli za szybko było, inaczej nie wpadłby w poślizg.
Jestem wielkim zwolennikiem drzew przy drogach, bo prawdziwego kierowcę zmuszają do myślenia i przewidywania. I taki kierowca będzie dalej jeździł. Zawsze wina wszystkich i wszystkiego tylko nie idioty na drodze. Na zdjęciach widać za drzewem płot więc prędkość na tej drodze to 50 km/h. Jaki samochód rozpada się przy takiej prędkości?? Ale myślenie współczesnych nowych kierowców jest takie, że ma tylko gaz wcisnąć w podłogę a elektronika w samochodzie będzie myślała za niego. Dla takich jak ty najlepiej wszystkie drzewa wyciąć, rowy zasypać, zwierzęta wystrzelać, bariery energochłonne zrobić z gumy a no fotoradary zlikwidować bo ograniczają twoją wolność osobistą.
ja sam jezdże 40 lat bezwypadkowo mam kat. zawodową i mam duzo wyobrażni -nie życzę sznownemu by njbliższy z rodziny zostal zepchniety z jedni i skonczył na drzewie- widziałem goscia ktory wyjechal poza jezdnie na pole ok. 70m wyprowadzjąc auto z poslizgu i… akurat przewrocil sie żukiem z meblami bo bylo zaorane i zmrożone meble troche polamal ale jemu nic! pozdrawiam!-kogo nie boli temu powoli! empatia wskazana!
W niedzielę na dk 91 między Piotrkowem Trybunalskim i Kamieńskiem w Łódzkiem doszło do wypadku. Na jezdnię wtargnął dzik. Kierowca opla corsa, chcąc ominąć zwierzę, uderzył w drzewo. Mężczyzna został ranny.
Czytaj więcej na https://raportdrogowy.interia.pl/aktualnosci/news-lodzkie-chcial-ominac-dzika-wjechal-w-drzewo,nId,2829018#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
niedawno sam straciłem syna w tym samym wieku, łączę się w bólu i modlitwie z rodziną młodego człowieka
Wiatr to wina wiatru , silny wiatr który wiał w tylny zderzak połączony z totalną głupotą równa się drzewo w miejscu tylnej kanapy.
/ Kurła ustalają co było przyczyną …../