Audi zderzyło się z oplem. Kierowca uciekł, pasażer zatrzymany przez policję (zdjęcia)
18:14 05-10-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek późnym wieczorem na ul. Choiny w Lublinie. Policjanci zostali zaalarmowani o zderzeniu dwóch aut. Na miejsce skierowany został patrol drogówki.
W międzyczasie okazało się, że podróżujące audi osoby postanowiły uciec z miejsca zdarzenia. Dlatego też do działań zaangażowano kolejne patrole: z oddziału prewencji oraz policyjnych wywiadowców.
Pasażer auta został zatrzymany. Okazał się nim 16-latek, którego po wykonaniu czynności wyjaśniających przekazano rodzicom. Jeżeli zaś chodzi o kierowcę, policjanci wyjaśniają, że ucieczka na niewiele mu się zdała, gdyż chwilę po kolizji były już znane jego dane.
Teraz funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Sprawdzają również, dlaczego kierowca audi uciekł z miejsca kolizji.
Galeria zdjęć
Zdjęcia lublin112\nadesłane – Radek, Marcin
Ach te kał di
Ach ten dno-komentarz Batonie kierowco z g@wnowozu!
He he pewnie tablic nie zabrał he he czekam
Burak dostał szoku jak wracał z monopolowego bo im zabrakło alko
a co daje taka ucieczka??
Chwilowe poczucie wolnosci
mandat i odszkodowanie z dla opla z własnej kieszeni lub starych jak kierowca też miał 16 lat heheh.
Jeżeli był pod wpływem to jednak ucieczka coś tam da
Gówno da, każda ucieczka jest traktowana jak by był pod wpływem!
Znane jego dane. Jeszcze mu coś udowodnijcie patałachy zwłaszcza gdy będzie miał dobrego papugę. Bohaterowie wywiadowcy myślałby ktoś.
wsi oki do miasta przyjechały bo buroki sprzedały
Żak ci tyłek ściska biedaku bez grosza w zasikanym dresie chodzisz cały rok.
Niedojrzałe dzieciaki będą miały nauczkę! Ciekawe czy coś zrozumieją na przyszłość.? Ucieczka jest traktowana jakby kierowca był pod wpływem. Nie ma prawa opuścić miejsca zdarzenia! Do tego dochodzi brak udzielenia pomocy poszkodowanym. Zawiasy, mandat, może regres. Jeżeli poszkodowani poniosą straty, brak zarobków, czy uszczerbek na zdriwiu, leczenie, rehabilitacja, dochodzi sprawa cywilna. Wtedy koszty mogą poważnie zmienić życie rodziny sprawcy…
Co ty bredzisz kolega jechał pijany rozwalił płot i wpadł do rowu uciekł jak wytrzeźwiał zgłosił się na policję że był w szoku prawka mu nie zabrali tylko mandat jakieś groszowe sprawy.
Możliwe, bo to był płot… Jeżeli są poszkodowani, ranni, ofiary, wtedy sądy inaczej to oceniają. Kolejna sprawa ale cywilna, to świadoma decyzją poszkodowanych lub ich rodziny. Kiedyś nikt o tym nie myślał, dzisiaj wiedzą, dostępność prawników jest inna. Wtedy sprawca pokrywa koszty leczenia, straty finansowe że względu na brak dochodów, prowadzenie biznesu, np jednoosobowa działalność,.
Torturować dziada na komendzie. POLICJA 👮💪💪💪💪💪💪💪💪
„Jeżeli zaś chodzi o kierowcę, policjanci wyjaśniają, że ucieczka na niewiele mu się zdała, gdyż chwilę po kolizji były już znane jego dane.” – – policjanci udają idiotow ? Jego stan odurzenia nie jest za to policji znany.
Od kilku już lat, kierowca, który oddalił się z miejsca wypadku, jest zgodnie z przepisami w dalszym postępowaniu traktowany jak osoba, która prowadziła pojazd pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Traktowanie to nie dowód.
Domniemanie niewinności jest stosowane. Przyp czytelnik.
Prosimy przeczytać raz jeszcze nasz komentarz…