Następny „szybki ” co to się tylko rozpędzić potrafi …taczka albo riksza a nie w samochód wsiadać
niezależny
Ocena: 0
to jest nagranie ???????????????? chyba raczej seria zdjęć poklatkowych…. hehe
ania
Ocena: 0
Brawo filary na diamentowej …myślę ze są one dobrym weryfikatorem kierowców …co jakiś czas któryś weryfikacji nie przechodzi i zostaje wyeliminowany z ruchu zanim kogoś zabije
bobo
Ocena: 0
Rondo przy makro też jest w tym dobre, skutecznie eliminuje idiotów z drogi 🙂
prezydent bul
Ocena: 0
W końcu powinni zrobić tam światła. To już kolejny wypadek w tym miejscu!!!
Sebix
Ocena: 0
Co tu niby światła pomogą, będzie zielone, nikt się nie zatrzyma i kolejny wyceluje w filar. Ale spokojnie, jeszcze trochę takich wypadków i może te filary same padną razem z wiaduktem.
Aaron Fleischman
Ocena: 0
Znów filar wtargnął na jezdnię.
mic
Ocena: 0
Mam pytanie. Co lublin112 wyswietla na tym filmiku? Bo ja przez 9 sekund widze ciemnosc….
Pewnie Szanowny Czytelnik ma jakiś program blokujący reklamy?
rafał
Ocena: 0
kiedy wreszcie miasto coś zrobi z tym wiaduktem , znowu wyhuśtało człowieka i wyniosło na filary Dobrze że jechał tak dobrym samochodem bo yaris to byłby już zabity.
Noo...
Ocena: 0
Słuszna uwaga. O dawna proszę o ustawienie ograniczenia do 30 km/h i zamontowaniu fotoradaru z ustawieniem na 51 po obu stronach wiaduktu i odzewu nie ma.
Obserwator
Ocena: 0
Ja proszę o wykopanie fosy i wilczych dołów. Też się nie odzywają.
warvin
Ocena: 0
łeh łeh łeh
Franio
Ocena: 0
Jak dla mnie – to miasto mogłoby tam postawić fotoradar nawet dzisiejszej nocy. Satysfakcjonowałoby Cię takie rozwiązanie problemu?
Bob
Ocena: 0
Poleciales
Jasny gwint!!!
Ocena: 0
„rafał” – a co niby Miasto miałoby zrobić z tym wiaduktem i jego filarami – przesunąć o kolka metrów w prawo, lub w lewo, czy może dla tych kilku na rok na siłę przyklejających się do filaru, okleić mięciuchną gąbeczką.
Zawuważ, że tamtędy przejeżdża tysiące aut rocznie, a tylko dla bardzo nielicznych trzebaby było COŚ z tym zrobić.
ja
Ocena: 0
Przynajmniej nie był powolniakiem.
Franio
Ocena: 0
Był – jak najbardziej był. Zmusił wielu innych kierowców jadących tamtędy po zdarzeniu do zwolnienia, do omijania rozbitego pojazdu, który blokował pasy ruchu. Po za tym zanieczyścił jezdnię – przez niego służby krzątały się po drodze i też ruchu nie ułatwiały.
alfred
Ocena: 0
miasto to powinno gdzie sie da postawić takie wiadukty …najlepsze „eliminatory ” kubiców od siedmiu boleści
jakie paskudne koła haah
Następny „szybki ” co to się tylko rozpędzić potrafi …taczka albo riksza a nie w samochód wsiadać
to jest nagranie ???????????????? chyba raczej seria zdjęć poklatkowych…. hehe
Brawo filary na diamentowej …myślę ze są one dobrym weryfikatorem kierowców …co jakiś czas któryś weryfikacji nie przechodzi i zostaje wyeliminowany z ruchu zanim kogoś zabije
Rondo przy makro też jest w tym dobre, skutecznie eliminuje idiotów z drogi 🙂
W końcu powinni zrobić tam światła. To już kolejny wypadek w tym miejscu!!!
Co tu niby światła pomogą, będzie zielone, nikt się nie zatrzyma i kolejny wyceluje w filar. Ale spokojnie, jeszcze trochę takich wypadków i może te filary same padną razem z wiaduktem.
Znów filar wtargnął na jezdnię.
Mam pytanie. Co lublin112 wyswietla na tym filmiku? Bo ja przez 9 sekund widze ciemnosc….
Pewnie Szanowny Czytelnik ma jakiś program blokujący reklamy?
kiedy wreszcie miasto coś zrobi z tym wiaduktem , znowu wyhuśtało człowieka i wyniosło na filary Dobrze że jechał tak dobrym samochodem bo yaris to byłby już zabity.
Słuszna uwaga. O dawna proszę o ustawienie ograniczenia do 30 km/h i zamontowaniu fotoradaru z ustawieniem na 51 po obu stronach wiaduktu i odzewu nie ma.
Ja proszę o wykopanie fosy i wilczych dołów. Też się nie odzywają.
łeh łeh łeh
Jak dla mnie – to miasto mogłoby tam postawić fotoradar nawet dzisiejszej nocy. Satysfakcjonowałoby Cię takie rozwiązanie problemu?
Poleciales
„rafał” – a co niby Miasto miałoby zrobić z tym wiaduktem i jego filarami – przesunąć o kolka metrów w prawo, lub w lewo, czy może dla tych kilku na rok na siłę przyklejających się do filaru, okleić mięciuchną gąbeczką.
Zawuważ, że tamtędy przejeżdża tysiące aut rocznie, a tylko dla bardzo nielicznych trzebaby było COŚ z tym zrobić.
Przynajmniej nie był powolniakiem.
Był – jak najbardziej był. Zmusił wielu innych kierowców jadących tamtędy po zdarzeniu do zwolnienia, do omijania rozbitego pojazdu, który blokował pasy ruchu. Po za tym zanieczyścił jezdnię – przez niego służby krzątały się po drodze i też ruchu nie ułatwiały.
miasto to powinno gdzie sie da postawić takie wiadukty …najlepsze „eliminatory ” kubiców od siedmiu boleści