Audi dachowało, nikt nie przyznaje się do kierowania. Dwaj pijani mężczyźni noc spędzili w celi (zdjęcia)
20:06 17-05-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek późnym wieczorem w miejscowości Starościce w powiecie łęczyńskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu zastano leżące w rowie audi, w pobliżu pojazdu znajdował się 29-latek.
Jak wyjaśnia nam kom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, mężczyzna wyjaśniał, że do zdarzenia doszło przez sarnę, która wbiegła na drogę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nie przyznawał się jednak do kierowania autem.
Policjanci niebawem zatrzymali 25-latka, który również znajdował się w audi, jednak uciekł z miejsca zdarzenia. On również był pijany i podobnie zapewniał, że nie siedział za kierownicą. Ostatecznie obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi. Funkcjonariusze ustalają zaś, który z nich był kierowcą pojazdu.

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Łęczna się bawi !!!
co tu ustalac spalowac to sie przyzna
To jakiś żart? Jak można publikować artykuł bez odpowiedzi na kluczowe pytania? Kto w końcu prowadził samochód i jakim cudem obaj mężczyźni, będąc pijani, twierdzą, że nie kierowali? Brakuje rzetelnych informacji, które pozwoliłyby zrozumieć, co naprawdę się stało. Do tego nie ma ani słowa o ewentualnych świadkach zdarzenia czy dalszych krokach policji w celu ustalenia prawdy. Artykuł pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi i wprowadza tylko zamieszanie. Proszę o więcej profesjonalizmu w relacjonowaniu takich incydentów!
Prosisz o więcej profesjonalizmu w relacjonowaniu takich incydentów…
Pasowałoby tu szkolne powiedzenie: „Mów do słupa, a słup stoi jak *****”.
Zebranie odcisków palców z kierownicy i porównanie ich z innymi osobami „tak od ręki” to tylko na filmach. Zdarzenie miało miejsce niedawno, bądź cierpliwy i dowiesz się wszystkiego.
Wystarczy zmienić przepis na równoległe karanie sprawcy i pasażera bez wyjaśniania kto kierował. Przecież obaj są winni jeśli alkomat nie kłamie
Nigdy się nie przyznawaj tak jak to robią politycy.
To standard LLE zero w głowie i awdi