Apel Czytelnika o pomoc w odnalezieniu skradzionego roweru należącego do 12-letniego syna
09:10 29-08-2024 | Autor: redakcja
Najbardziej bolesnym aspektem tej sytuacji jest fakt, że chłopiec miał ten rower zaledwie przez dwa tygodnie. Był to wymarzony model do tzw. dirtu, na który przeznaczył wszystkie swoje oszczędności, włącznie z pieniędzmi uzbieranymi na Komunię Świętą. Rower, którego wartość wynosiła 3500 zł, został zakupiony w Zamościu z racji ograniczonej dostępności tego modelu w innych miejscach.
Czytelnik podkreśla, jak trudne jest dla niego patrzenie na załamanego syna, któremu złodziej odebrał radość i marzenia. Mimo upływu dwóch tygodni od kradzieży, rodzina nie otrzymała żadnych informacji od służb mundurowych na temat tego incydentu. Zrozpaczony ojciec apeluje do wszystkich osób, które mogą cokolwiek wiedzieć na temat tej kradzieży, o pomoc w odzyskaniu roweru i przywróceniu uśmiechu na twarzy jego dziecka. W zamian za jakiekolwiek informacje lub pomoc w odnalezieniu roweru przewidziana jest nagroda pieniężna.
Czytelnik przesłał również dane techniczne skradzionego roweru: rama Two6player, koła Maxxis DTH, hamulce Shimano Deore, kierownica Octane, mostek NS Bike, amortyzator Aion, siodełko Chromag.
Niestety, rodzina posiada tylko jedno zdjęcie roweru, które pokazuje go w całości. Czytelnik z góry dziękuje za każdą okazaną pomoc, wyrażając nadzieję, że jego apel dotrze do osoby odpowiedzialnej za kradzież i poruszy jej sumienie, aby zwróciła radość jego dziecku.
Rower to się trzyma w mieszkaniu na ścianie.
tak a samochod na strychu
Nie kolego. Złodziejom to się ręce powinno obcinać.
Popieram! Od zawsze trzeba było to robić.
i Ty to wiedziałeś w wieku 12-u lat….
Jak miałem 12 lat to nikt nie chciał mi ukraść Pelikana.
Wydaje mi sie ze artykul ten nie jest opublikowany na takie pseudo madrosci jak Twoje, a po to by odnalezc sprawce.Po 1 udostepnij sciane przyjade i powiesze na niej rower, po 2 na scianie raczej wieazalo sie obrazy, obrazki, poroza ale byc moze u Ciebie jest bardziej diseinerski wystroj, no i mmam nadzieje ze bie wzialws tego z doswiadczebia, bo z choinki to na bank sie zerwales.Pozdrawiam
Dziwna sprawa z tym, gdzie ludzie trzymają rowery. To, że w starych blokach (bez garaży) ludzie trzymają rowery na balkonach może być zrozumiałe – no bo gdzie je trzymać, żeby nie zagracać klatki schodowej.
Ale, że w nowych blokach, z garażami podziemnymi ludzie też trzymają rowery na balkonach czy klatkach schodowych, to jest dla mnie dziwne. Budynki monitorowane, często ogrodzone. Sąsiedztwo raczej to też nie menele, bo mieszkanie kupili. O co w tym chodzi?
Na ścianie to ja mam Matkę Bosko z Dzieciontkiem Jesus
Ty nie bądź taki mądry ciekawe gdyby Twoje dziecko odkładało tyle czasu na wymarzony rower ciekawe czy też byś tak cwaniakowal i trzymał go na ścianie w dom. Zresztą jak można okrasc bezbronne dziecko tupet całkowity!!! Z całego serca życzę tej osobie która ukradła ten rower by znalazła się w podobnej sytuacji karma wraca i to ze zdwojoną siłą.
Chodząca patola!!! Za robotę się wziąść a nie za kradzieże albo kraść politykom bo za dużo maja a i tak nic nie robią
Za małe kary są dla tych s-synów którzy kradną.
Złodzieje głosowały na popaprańców teraz czują się bezkarnie
Ktoś Franiowi rower zajumał?
poszukajcie wśród kolegów syna
Jak nie masz gdzie trzymać, to nie kupuj czy to rower czy auto. To mój przekaz dla was blokersi.
Daj nr telefonu, mam info
cos pozna ta komunia!!