Al. Witosa odblokowana po groźnym wypadku. Pięć osób wciąż w szpitalach (nowe zdjęcia)
16:43 06-08-2021 | Autor: redakcja
Zakończyły się czynności policjantów na miejscu wypadku, jaki miał miejsce kilka minut przed godziną 12 na al. Witosa w Lublinie. Jak już informowaliśmy, na wysokości marketu OBI zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i jeep. Są już również wstępne informacje dotyczące przyczyn tego zdarzenia.
Z relacji świadków, jak też zabezpieczonych śladów wynika, iż kierująca volkswagenem kobieta, jadąc w kierunku centrum, na łuku drogi nie dostosowała prędkości do panujących warunków. W wyniku tego, na mokrej po opadach deszczu jezdni auto wpadło w poślizg. Następnie zjechało na pas zieleni i przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzyło się z jadącym z naprzeciwka jeepem.
Pojazdami podróżowało łącznie pięć osób. W volkswagenie znajdowała się kobieta z dwójką dzieci w wieku 10 i 2 lat. Osoby te zostały zakleszczone we wraku pojazdu. Na pomoc ruszyli świadkowie, wśród których był strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 4 w Lublinie. Widząc, że znajdująca się na przednim fotelu pasażera 10-latka nie wykazuje funkcji życiowych, rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.
Następnie akcję ratunkową prowadzili przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Udało się im uratować życie dziewczynki, po czym została ona przetransportowana do szpitala. Jak ustaliliśmy, kobieta również jest w poważnym stanie. Z kolei dwuletnie dziecko podróżowało z tyłu w foteliku. Nie miało zewnętrznych obrażeń, jednak obecnie przebywa na badaniach. Do szpitali trafiła również para z jeepa.
Przez cztery godziny al. Witosa w kierunku Świdnika była całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowano objazdem przez ul. Mełgiewską. Obecnie ruch został wznowiony. Jednak z pewnością utrudnienia na terenie miasta szybko nie znikną. Jak alarmują kierowcy, zakorkowane są wszystkie okoliczne ulice. Stoi al. Solidarności, Tysiąclecia, Andersa, Unii Lubelskiej, ul. Kalinowszczyzna, Lubartowska, Królewska czy też Zamojska, którymi to kierowcy starali się ominąć korki.














(fot. lublin112)
wiejską paniusię poniosło na zimówkach
Teraz zwerfikowała swoje myślenie , będzie teraz powolniakiem , czy warto było cisnąć ?? Mogła stracić dziecko.
jak szybko Ona zapier…, że do takiego stanu doprowadziła te samochody? 20 letnim szrotem. Już dawno doszedłem do tego, że im większy grat tym szybciej zapierd…
Jaki sens wrzucać do internetu takie zdjęcia. Masakra!
Edukacyjny.
nawet jeśli 1/100 pustaków i tępych dzid zobaczy jaki jest efekt zap….nia to już będzie jakiś tam sukces…
powinni pokazywać jeszcze pokiereszowane zwłoki i pokiereszowanych ludzi to może by kilka styków w pustawych mózgownicach by się zwarło…
ale co jest nie tak ze zdjęciami? ofiar przecież poharatanych nie pokazali. a pogięta blacha działa na wyobraźnię.
tamten zakręt to jak tralka opady deszczu i gotowe nie trzeba nawet szybkości
Tylko ciekawe dlaczego od kilku dni, gdy pada deszcz nikt nie doprowadził do wypadku tylko ona. Jak widzisz twoja teoria popłynęła razem z deszczem.
Olgierd tonie jest mądre co piszesz!
jak widzisz, że tonie, to wyciągnij go z wody.
Odebrać prawko dożywotnio
Całe szczęście że ten strażak akurat przejeżdżał, szacun i brawa dla niego ???
Jak trzeba pogonić jakieś kobiety, to chłopaki potrafią się szybko uwijać. Natomiast po takim wypadku, na jednej z kluczowych ulic Lublina mają 4 godziny czasu na zrobienie zdjęć, spisanie protokołu i odblokowanie jezdni. Wyśmienita robota.
Twoja żonę ktoś pogonił?
A ciebie…?
Wioząc dzieci nie dostosować prędkości? Szczyt braku odpowiedzialności!
Ciekawe kiedy w końcu wyremontują tamten odcinek? Polne drogi już są mniej dziurawe.
tysiące aut tam przejeżdża tygodniowo jakoś bez wypadków…
tylko oni w przeciwieństwie do ciebie i tej tępej dzidy wiedzą co oznacza „dostosowanie prędkości do warunków jazdy”….
Opłakany stan wielu ulic i kończące żywot poPRLowskei wiadukty i mosty i brak kasy na ich remonty to inna sprawa!
to jeden z tych gości, co psioczą na stan dróg, a jak wyłączą z użytku na czas remontu, będzie ujadał „czemu zamknięta?” a fakty są takie, że kluczowej drogi jak Witosa, bezboleśnie dla kierowców się naprawić nie da. a równoległe wylotówki są jednopasmowe i ze światłami co 200 metrów.
Popatrz. Jakoś wiadukt Poniatowskiego można było „bezboleśnie”, a Witosa się nie da?
ile temu rozpoczął się ten remont? ze 2 tygodnie? jak ludzie na wakacjach? poczekaj sobie ile jeszcze potrwa i jak będzie się fajnie jeździć w tamtym rejonie we wrześniu/październiku.
poza tym ruch tam jest nieporównywalnie mniejszy, a alternatyw więcej. następnym razem do osiedlowej przyrównaj…
Jakbym nie wiedział co to znaczy dostosowanie prędkości to bym kończył tak jak ona. Co sie czepiasz?? To twoja żonka czy co że tak bronisz? Ośle.