Al. Solidarności: Volkswagen uderzył w latarnię. Kierowca uciekł, pasażer w szpitalu
11:56 08-11-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 10:35 na al. Solidarności w Lublinie. Przed skrzyżowaniem z ulicą Lubomelską samochód osobowy uderzył tam w słup latarni. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący volkswagenem golfem, jadąc od strony Warszawy, w wyniku nadmiernej prędkości, na mokrej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem.
Auto zjechało na pas zieleni a następnie uderzyło bokiem w metalowy słup latarni. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jeden z mężczyzn, pasażer podróżujący volkswagenem, został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, doznał on m.in. poważnego urazu ręki.
Drugi z mężczyzn, właściciel pojazdu, nie odniósł poważniejszych obrażeń. Jak twierdził, on również jechał jako pasażer. Tłumaczył, że samochodem kierował nieznany mu mężczyzna w białej czapeczce. Po zdarzeniu miał on uciec w kierunku centrum. Badanie alkomatem wykazało, że właściciel auta miał 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Na miejsce przyjechał przewodnik z psem tropiącym. Policjanci ustalają teraz kto faktycznie kierował samochodem w momencie zdarzenia. Jeden pas ruchu jest zablokowany, pracownicy pogotowia energetycznego usuwają uszkodzoną latarnię.


Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane. Eryk – DZIĘKUJEMY!)
2015-11-08 11:43:38
he he w bialej czapeczce, kierowal pewnie wlasciciel….
GOLFISTA PIER[]!
TE DE I !!!!
Lepszej historii nie mogl sobie wymyslec ? 🙂 to kierowca byl przyypadkowy autostopowicz? 🙂 promile chyba jeszcze mu buzowaly we krwi 🙂
Poziom oleju w głowie mniejszy jak w silniku wieśwagena to nie wymagaj racjonalnych wypowiedzi od debili. Na kolejną szrot paradę pojazdów zabraknie; pięciu kierowców w jednym bolidzie będzie protestować.
A jakie miiał WSPANIAŁE ,,lexusy” z tyłu! Można je jeszcze wykorzystać w podobnym bolidzie na kolejnej szrotparadzie. Na pewno będą zwracać uwagę. Brawo. ;););););)
a białych myszek właściciel nie widział? 😛
Białe myszki widują zwykłe pijusy, natomiast jak dowodził pewien przedstawiciel lubelskiej Palestry, ktoś wyżej społecznie stojący po „kirze” widuje koty. 🙂
Zwłaszcza jak taki pier…nie w Teatr.
Dal samochod nieznajomemu heh tak samo jak ta na wieniawie zostala napadnieta ludziom juz sie w baniach przewraca
SŁUP DYŻURNY HAHA
Nie drzyj ryja. Wstyd przynosisz lublinianom.
ZAMKNIJ SIĘ PROSTAKU..
Do budy obszczymurku pospolity
Niezła ściema typ robi policję w balona . Kierowca widmo jeszcze do tego obcy nieznany właścicielowi.
Monitoring działa, tak więc problemu nie będzie z ustaleniem „białej czapeczki”! Jak już przy 0.8 o białej czapeczce mówi, to „bolszyj kozak” z niego!
Hahaha ale debile.
dziwne, że nie powiedział, że kierował syryjczyk
Byłem, widziałem – ów golf był na tablicach LSW, więc kierowca mógł mieć białą czapeczce. 😉